Jako że to kolejna odsłona treningowego loga, to sobie otaguje chociażby sam dla siebie żeby łatwo potem znaleźć #palcowylog
Wczoraj biegałem 6,5 km w ramach przygotowań do półmaratonu 25.X w Gdańsku a dziś ciężki przysiad.. Co z tego wyszło ?
Squat - 70 x 5 , 90 x 5 , 100 x5, 110 x3, 110 x3 (wyrównanie PRu i to dwie serie pykły, ostatnie powtórzenie w drugiej to była katorga dla dwugłowych,
Wczoraj biegałem 6,5 km w ramach przygotowań do półmaratonu 25.X w Gdańsku a dziś ciężki przysiad.. Co z tego wyszło ?
Squat - 70 x 5 , 90 x 5 , 100 x5, 110 x3, 110 x3 (wyrównanie PRu i to dwie serie pykły, ostatnie powtórzenie w drugiej to była katorga dla dwugłowych,


Przygotowania do półmaratonu już ruszyły konkretniej , biegam już dłuższe dystanse, tj . 7, 9 a jutro 11 km więc z siłownią nie mogę tak ostro jak do tej pory, co nie znaczy że nie mogę zrobić w międzyczasie życiówki w martwym ;)
Bench press - 65x3,75x3,85x3,90x3,60x8, wszystko z pauzą.
Deadlift - 70x8, 105x3, 115x3 , 130 x3, 140x3, 150x3 (nowy pr, o jedno powtórzenie więcej a zapasu hoho