Cóż, obejrzałem ostatni odcinek... Sezon średni.

Pierwszy odcinek był ok, zwłaszcza ostatnia scena



Ciekawiej zaczęło się robić od 10 odc i z każdym było lepiej, a zakończenie zajebiste i wkurza mnie, że muszę cały rok, jak nie dłużej czekać na kolejny odcinek. TO JEST #!$%@? NIELUDZKIE, TRZEBA TO ZGŁOSIĆ DO TRYBUNAŁU PRAW CZŁOWIEKA!



#orangeisthenewblack #oitnb
@Lookazz: wszystkie oryginalne seriale i filmy Netflixa wychodzą z polskimi napisami w chwili premiery


@RoHunter: nie wszystkie. Np. ich flagowe house of cards szybciej doczekało się napisów od hataka niż oficjalnych
@zadig6: no na początku musi być wprowadzenie do historii każdej z nich. Pózniej fabuła opiera sie na codziennych więziennych sprawach, które jakoś łączą się z przeszłością. A i cycki są spoko to warto obejrzeć ( ͡° ͜ʖ ͡°)
O ile raczej wolałam książki niż ich ekranizacje, tak Orange Is The New Black jako książka jest moim zdaniem słaba. Jest strasznie dużo opisów, obserwacji i wewnętrznych rozkmin Piper i zdecydowanie za mało dialogów. Denerwuje też mnie to, że są pozamieniane imiona, w ogóle inne niż w serialu. Poza tym serial strasznie odbiega od książki co jest na plus, bo książka zawiewa nudą, a serial jest miły, barwny i śmieszny w przeciwieństwie