Jakby o tym pomyśleć to trochę dziwne to jest:
1. Odkryto cykliczne zmiany w kierunku padania cienia oraz jego długości
2. Stworzone urządzenie które na podstawie kierunku padania cienia wskazuje porę dnia. Centralnym punktem jest miejsce gdzie padający cień jest najkrótszy.
3. Wynaleziono urządzenie pozwalające w dość dokładny sposób mierzyć upływ czasu nawet jak nie ma słońca
4. Stwierdzono że jeśli to urządzenie zsynchronizuje się z zegarem słonecznym to będzie można używać go do określenia pory
1. Odkryto cykliczne zmiany w kierunku padania cienia oraz jego długości
2. Stworzone urządzenie które na podstawie kierunku padania cienia wskazuje porę dnia. Centralnym punktem jest miejsce gdzie padający cień jest najkrótszy.
3. Wynaleziono urządzenie pozwalające w dość dokładny sposób mierzyć upływ czasu nawet jak nie ma słońca
4. Stwierdzono że jeśli to urządzenie zsynchronizuje się z zegarem słonecznym to będzie można używać go do określenia pory













A jak pozostaniemy przy zimowym to nie będzie zbyt dużej różnicy poza okresem wrzesień-październik. W