via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@qwerzzz: Z dużych zleceń to kończymy kampanię dla jednej sieciówki odzieżowej, ale już krążą jakieś słuchy, że klienci anulują kolejne zlecenia ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Puppi: Teraz już nic ( ͡º ͜ʖ͡º)
Billboardy szły, jakieś banery na drugiej maszynie u kolegi i jeszcze miałem roleczkę tekstyliów pyknąć.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Piezoreki: Jakieś żele do rąk, nawilżane ściereczki i odgórne zalecenia co robić, np dziś wpadli na to żebyśmy po skończonej zmianie wycierali ściereczką klawiatury i myszki. Nie zbliżać się na 1m do kogoś kto smarka, kicha lub kaszle (a jak się tacy znajdą to pewnie zostaną wysłani do domu). Ci z biur co nie pracują zdalnie zostali porozsadzani na większe odległości. Na przerwy ludzie mają najlepiej pojedyńczo chodzić. Wczoraj chyba
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@SmileyRipper: Ripy stoją u grafików, cała ta robota jest po ich stronie przy czym większość prac jest zautomatyzowana i jedyne co jest do zrobienia to wyjęcie podglądu z xeroxa i wrzucenie go do pudła z gotowymi do produkcji zleceniami.
  • Odpowiedz
@airavandrel: no i prawidłowo, niestety u mnie rip to zadanie drukarza, co rodzi pewne komplikacje. Osobiście uważam, że ripowanie powinno być po stronie grafika (tak jest u mnie na sublimacji, ja odpowiadam za przygotowanie).

Dzięki za info mireczku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@airavandrel: Vutek, vuteczek, vuteczunio... ( ͡° ͜ʖ ͡°) u mnie UV 3r i 5r ale w sumie po jazdach z tuszmi to cieszę się, że kolejny led od HP kupiony. Jak na chwilę obecną to tylko z FabriVU od Efaja nie ma problemów (poza wypadającym zasilaniem płyty i po****nym ripem Fiery). Drukuj jak na swoim ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@airavandrel tam też było UV ale inne maszyny j----y. Zwykły ploter taki gdzie suszyli lampami i to się unosiło wszystko. Po 12h już p---ę miałem jak mnie dali na te stare gówna
  • Odpowiedz