#suchar #humor #niemojecoolstorybyl sobie Czarno-czerwony Rycerz na czarno-czerwonym koniu. No i ten Czarno-czerwony Rycerz na czarno-czerwonym koniu pomyślał sobie:-Muszę sobie znaleźć żonę. Najlepiej poszukać na zamku.- No i Czarno-czerwony Rycerz na czarno-czerwonym koniu pojechał w stronę zamku. Ale po drodze przejeżdża przez wioskę i zatrzymują go wieśniacy:-Stój! Kto jesteś?!-Jestem Czarno-czerwony Rycerz na czarno-czerwonym koniu.-Kim? Czrno-czerwonym Rycerzem na czarno-czerwonym koniu?-Tak, jestem Czarno-czerwony Rycerz na czarno-czerwonym koniu.-Ach Czarno-czerwony
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach