@DivideByZero: Kurde, jak już robisz heheszki, do niech chociaż będą śmieszne.

A tak w ogóle, to jakby większość mieszkańców używała komunikacji miejskiej zamiast samochodów, to ja bym to traktował jako sukces, a nie powód do drwin.
  • Odpowiedz
Znów ten #buldupy i pouczanie akademickiego królewsko-stołecznego miasta Kraków, nt. tego jak się co mówi. Zachowajcie swoje regionalizmy na rusyfikowanych i zniemczanych terenach polski pod zaborami. Ale prawda jest jedna:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Dw%C3%B3r
Więc nie wychodzi się na dwór, tylko na podwórko/podwórze. A podwórko to część pola. Dwór to dom.
Moniuszko pisząc operę "Straszny Dwór" nie miał na myśli pola. Urodził się na terenach obecnej Białorusi.

I zagadka w postaci sondy:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Dworek_Jana_Matejki_w_Krzes%C5%82awicach_(Krak%C3%B3w)

#takaprawda #

Gdzie wychodził Matejko?

  • Na pole 20.5% (8)
  • Na dwór 48.7% (19)
  • Na podwórko 20.5% (8)
  • Nie wychodził/sprawdzam 10.3% (4)

Oddanych głosów: 39

@Arveit: zapomniał o maczetach XD @WashMyback: zajrzyj do słownika a nie Wikipedii:Forma na dwór powinna być jednakowo rozumiana w całej Polsce. Krakowianie powiedzą jednak na pole, nawet gdy wychodzą z domu na rynek. Ten małopolski regionalizm nie jest błędem dopóty, dopóki nie wiąże się z ryzykiem nieporozumień. Lepiej nie używać go poza własnym regionem.
  • Odpowiedz