Dobra moje ostatnie słowa to:

Przegryw to nie człowiek który jeździ na wózku, przegryw to nie osoba która nie ma kończyn albo ktoś kto nie rucha. Prawdziwy przegryw to gość z aspergerem/autyzmem oraz ktoś kto ma tak dużo ograniczeń, że boi się życia i zmierzenia się z rzeczywistością ktoś pozbawiony pasji, motywacji, samozaparcia, wiary w swoje siły nie czerpiący z życia przyjemności wegetujący przed komputerem który jest jego lepszym światem czyli taka
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Przede wszystkim to co ma sens to regularna współpraca ze stosownym specjalistą od zaburzeń z pogranicza autyzmu i depresji i to czym prędzej zważywszy na myśli samobójcze. Jeżeli odnajdujesz szczęście w oglądaniu anime, gamingu oraz męczeniu kapucyna to zostaje ci się tym zająć, aczkolwiek nie do końca zgodziłbym się z tym, że są to czynności które długoterminowo przyczyniają się do poprawy stanu psychicznego. Jeżeli masz umiarkowany stopień niepełnosprawności, to
  • Odpowiedz