@barystoteles: Rosberg to największy ogur, który kiedykolwiek wygrał tytuł. Dosłownie jedyna osoba, o której można powiedzieć, że wygrał tytuł na farcie. Arnoux z Villenuevem by go dojechali, gdyby Renault nie zrobiło auta z tektury, które r-----------o się co wyścig, a Giles się nie zabił, o Pironim i Proście nie wspominając.

Typ dosłownie miał jakiekolwiek szanse na wygranie tytułu, bo dwóch potężnych zawodników miało taczkę, która się psuła i przez to
  • Odpowiedz
@chianski: podoba mi się, że los stworzył tak skrajną parę. A dla biedaka Nino F1 powstała trochę za późno gdy był już stary. Gdyby nie doszło do II WŚ Farina byłby pewnie blisko poziomu legendy Nuvolariego
  • Odpowiedz