Wczoraj nie było wysrywu bo Kaszanka po lekcjach na strzelnicy nie wytrzymała, zabrała prywatną broń z szafy pancernej Marcina i postrzeliła kilka razy naszego Gubernatora. Marcin przeżył tylko i wyłącznie dzięki swojej masie, pociski zatrzymały się w jego ciele i to stosunkowo blisko, nie potrzeba było poważnej operacji, wystarczyło wyjąć kulę i zszyć ranę. Marcin obecnie odpoczywa w szpitalu i kłóci się z personelem o szpitalną dietę, a Kaszanka w tym czasie
@Bunsen: Opowieść realna, ale Marcin po przygodzie z Łysą wszystko ma na swoją firmę, więc Kaśka jeśli pan i władca łaskawie nie da kluczyków do Prusaka czy Leafa, musi się mocno starać, to znaczy jeść z nim jego kochane śmieciowe jedzenie, śmiać się z jego żartów, mówić mu, że jest piękny, bogaty i mądry, a także od czasu do czasu zrobić dla niego ,,paris night", kto wyłapał pewien szczegół z wyjazdu
Będę w sobotę w Kielcach i potrzebuje porad gdzie najlepiej zjeść, z góry dzięki za cynę
#mocnyvlog

Gdzie najlepiej zjeść

  • W Del Favero 41.0% (34)
  • U Pana Miyagi 19.3% (16)
  • W John Burgu 12.0% (10)
  • W KFC 25.3% (21)
  • W Pizza Hut 2.4% (2)

Oddanych głosów: 83

@Derasot: Tłumiki, elaboracja, klasa tego sprzętu itd. Gadanie o tym, że elaborowana amunicja jest lepsza niż fabryczna (XD) a tak naprawdę jest zdecydowanie tańsza niż fabryczna gdzie teraz przy tym kalibrze (308, 338) sztuka kosztuje 30 zł, a jak jedziesz na strzelnice (zwłaszcza LR, bo tych jest w Polsce kilka) to nie po to aby strzelić 5 razy, zresztą taka dobra że trzeba sprawdzać labradarem czy trzyma parametry. Także gruby ma