• 0
@try_catch_finnaly

I z kampaniami to samo (bismarck), ja gonilem niemiecki bb, brakowało mi do tasku i co się okazało, że nie byłem sam bo chyba połowa teamu się rzucila na niego. Na szczescie była wygrana. ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
@FightMaker: podliczmy - okręt premium, konto premium, wszelkie sygnały na exp, exp kapitana i wolny, camo z % do exp z bitwy i kapitana, premia dzienna, coś pominąłem? I tak całkiem wysoki wynik (zwłaszcza mam na myśli ilośc wolnego expa), ja najwięcej dotychczas miałem ok. 14k exp.
  • Odpowiedz
@bidzej: Właśnie chcę napisać, ale ni czort nie wiem od czego zacząć (,) Zbieram się do tego już od miesiąca i dalej nic nie zrobiłem...
  • Odpowiedz
@Jade: Właśnie podczas gry lotniskowcem najbardziej wnerwia mnie to, że nieważne jak dobrze grasz, to twoja drużyna i tak jest stanie wszystko przerżnąć w karty...
  • Odpowiedz
ej mirki, nie wiem czy ja odkryłem Amerykę, ale po dołożeniu kapitanowi na Fubuki perka przyspieszającego torpedy, tym gównem da się w końcu coś utopić. Mało tego, przypomina to nawet trochę jakby dawne niszczarki IJN ( ͡º ͜ʖ͡º)
#mirkowows #worldofwarships
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#mirkowows
Zastanawiam się nad kapitanem na Akizuki. Znam buildy "full AA" i "DD killer", ale żaden z nich nie przemawia do mnie do końca. Na maksa pod obronę przeciwlotniczą wydaje mi się przesadą, widząc ile jest aktualnie lotnisk w grze, z kolei zabójca desek to trochę loteria, przy tych gabarytach i manewrowości, zwłaszcza przy rywalach typu USN DD, które osiągają 5.8 km (Fletcher), Akizuki wymaksowany z tego, co kojarzę to
s.....k - #mirkowows
Zastanawiam się nad kapitanem na Akizuki. Znam buildy "full AA"...

źródło: comment_nODhkmdSFQdScYu4XrkRKFggjd6TNobV.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mr_Aves: fajnie to wygląda, tylko zastanawiam się czy warto DE brać, przy tym dps pożary i tak będą wchodzić od czasu do czasu, są sygnały. Zamiast DE możnaby PM i AR wziąć, lub też coś za 4 pkt, żeby się jeden nie marnował.
  • Odpowiedz
@ludendorf: Tak to bywa, u mnie właśnie było odwrotnie, same wygrane :)
btw przy serii przegranych już wchodzi psychologia do gry i zaczynasz się mocniej starać, za to faktycznie wychodzi Ci gorzej i sam obniżasz swoją szansę na wygraną. Po kilku porażkach z rzędu odpuść i idź na spacer, albo zrób coś innego, żeby zresetować nastawienie :)
  • Odpowiedz