I wy chcecie się wczuwać jak nikt nawet nie opisał bio swojej postaci, ech, banda pantoflarzy i lewaków.

Jestem impulsem elektromagnetycznym trzymanym w klatce Faradaya przez 50 lat od wynalezienia, przechowywanym gdzieś w stanie Nevada w Stanach Zjednoczonych, oznaczony jako obiekt SCP-a1r8030a17e5d445040
Jest wiele o czym możecie nie wiedzieć na temat strzeżonych obiektów wojskowych, ani o magnetyzmie wielowymiarowym, ale na temat tych pierwszych musicie wiedzieć jedno:
Są zajebiście strzeżone.
Tak bardzo, że
Kurła, bo zaraz będziemy wszyscy wodoru używać. Tak to jest jak rządzą debile, którzy nie mają zielonego pojęcia na dany temat. Zupełnie jak w prawdziwym świecie.
Cytując @Polanin:

O co chodzi w ankiecie wodór/hel?

O hel-3 i jego wykorzystanie w fuzji. Skupienie się na wodorze spowoduje zatrzymanie się na etapie rakiet chemicznych. Zimna fuzja w wykorystaniem helu-3 daje dużo większe możliwości. I nie ma tu znaczenia, że wodoru jest dużo, bo
@Eksagnem:

co chodzi w ankiecie wodór/hel?

O hel-3 i jego wykorzystanie w fuzji. Skupienie się na wodorze spowoduje zatrzymanie się na etapie rakiet chemicznych. Zimna fuzja w wykorystaniem helu-3 daje dużo większe możliwości. I nie ma tu znaczenia, że wodoru jest dużo, bo to paliwo ciężkie w stosunku to mocy jaką oferuje. Mając zimną fuzję można lecieć ze stałym przyspieszeniem przez całą podróż. Osiągając 1g dolatuje się do Marsa w kilkadziesiąt
Patrząc po wojnie między partiami politycznymi, najpewniej dojdzie do małej (zważywszy na skalę kosmosu) wojny eksterminacyjnej. Ziemia padnie i zamieni się w kupę żużlu o bioróżnorodności paru gatunków szczurów i owadów. Zatem proponuję stworzyć serię bunkrów, które będą całkowicie niezależne od struktur państwowych, gdzie nasza cywilizacja mogła by przetrwać atomową zagładę. Działały by na zasadzie komuny w której najważniejszą osobistością byłby szef bunkra.
#mirkouniverse #pdk
@Laskolnikov: Nie zgadzam się. Najlepszym gwarantem przetrwania rasy i cywilizacji ludzkiej będzie jej rozproszenie szeroko w kosmosie, tak żeby część ludzi i kolonii zawsze przeżyła, nawet jak wybuchnie Słońce i nasz układ planetarny przestanie istnieć. Budowa bunkrów atomowych dobra była w XX wieku, a nie w XXII. Dlatego te pieniądze, które Ty wydasz na bunkry, ja przeznaczę na eksplorację kosmosu i naukę.