Mirki, trochę tego u mnie będzie, więc zaczynam w miarę chronologicznie.
Tomb Raider Chronicles
Lata minęły od mojej ostatniej potyczki z Larą (chyba ostatnia klasa podstawówki, jak ten czas leci…), ale za wiele się nie zmieniło – nadal z uśmiechem pokonywałem ciasne uliczki Rzymu, radziecką bazę wojskową i łódź podwodną, obskurne miasteczko, by dotrzeć do futurystycznego wieżowca i tam szukać artefaktu (TR: IV – to było coś!). Znowu poczułem się jak radosny małolat, gdy
Tomb Raider Chronicles
Lata minęły od mojej ostatniej potyczki z Larą (chyba ostatnia klasa podstawówki, jak ten czas leci…), ale za wiele się nie zmieniło – nadal z uśmiechem pokonywałem ciasne uliczki Rzymu, radziecką bazę wojskową i łódź podwodną, obskurne miasteczko, by dotrzeć do futurystycznego wieżowca i tam szukać artefaktu (TR: IV – to było coś!). Znowu poczułem się jak radosny małolat, gdy





















@zioman @Liquid_Snake kiedy jeździmy?