Nikt nic nie pisze to może ja coś naskrobię. Ale na szybko.

Murray - Janowicz - 2:0 - 1,5

Już jutro czeka nas kolejny pojedynek pomiędzy Janowiczem a Murrayem. Wszyscy kibice JJ żyją jeszcze Paryżem i meczem, w którym Jerzy wyszedł z 0:1 w setach i ostatecznie pokonał Szkota. Ostatnio grali ze sobą ... w Pekinie, tydzień temu. JJ przegrał 2:1. Murray jest mocno zmotywowany by wygrać turniej. Będzie ciężko. Moim zdaniem 2:0
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

no nie moge inaczej skomentować Janowicz to jest taki jeździec bez głowy, że on już się tego nie oduczy #mecztenisowy

wygrał, ale igrał z porażką bardzo mocno, rywal mu pomógł
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jordanos: ale tam kijowo... publika wiadomo, za swoim, ale ta cienizna klasków, gdy Janowicz zagra naprawdę zajebistą piłkę jest katastrofalna. Gorsze brawa dostawała to chyba tylko Hingis jak grała w Paryżu ze Steffi.

A Jurek świetny początek meczy, Francuz bezbarwny. Polak miał kilka brejkpointów, ale potem się chyba zablokował... Nie wiem, bo przestałąm oglądać na pełnej parze tylko zajęłam się innymi rzeczami. :/
  • Odpowiedz