Napisałem artykuł o rapie z Antwerpii, tym samym debiutując na portalu Soulbowl. Chcąc uniknąć robienia klasycznego biogramu z Wikipedii, unikałem jak mogłem nazwisk, nazw i dat, przez co tekst ma nieco osobisty, felietonowy ton. Zakładałem, że tekst ma przede wszystkim zachęcać do sięgnięcia po kawał dobrej muzyki i wydaje mi się, że te założenia zostały zrealizowane. Zachęcam do lektury! Najlepiej z belgijskim rapem w tle :)

Artykuł o dźwięcznie brzmiącym
Modest_elQuatro - Napisałem artykuł o rapie z Antwerpii, tym samym debiutując na port...
  • Odpowiedz
@SynuZMagazynu: Rób sobie stylówę taką jaką chcesz, ale da się to zrobić lepiej i wyciągnąć lepsze brzmienie. Jak słuchacz ma się wsłuchiwać, żeby zrozumieć konkretne słowa to znaczy, że jest coś nie tak, nawet przy jakimś mumble rapie. Od razu takie coś wyłączam, bo zajeżdża amatorką.
  • Odpowiedz
@szatek16: Ja się buntuję i nie chcę lepszego brzmienia, za dużo tego dobrego brzmienia wszędzie aż mnie mdli, tu gdzie czegoś nie można zrozumieć można "wytężyć wyobraźnię", ja od razu wyłączam oskarków którzy kopiują jeden od drugiego i mają takie same nawijki i "dykcję". To nie jest mumble rap, tu przekaz jest ogromny
  • Odpowiedz
mało polskich raperów może poszczycić się umiejętnością poprawnego rapowania po angielsku, i to tak żeby brzmiało dobrze oraz miało sens. takich artystów można policzyć na palcach jednej ręki na naszej scenie.
jednym z nich jest Ńemy.

właśnie dzisiaj, godzinę temu nastąpiła premiera albumu YALP, w pełni anglojęzycznego. to co ten człowiek robi jest niesamowite. dziwi mnie to jak małą ilość wyświetleń jego kawałki mają.

imo jeden jeden z najlepszych raperów w Polsce
softenik - mało polskich raperów może poszczycić się umiejętnością poprawnego rapowan...
@softenik: ńemy to jest sztos jakich mało. Bity trzaska nieziemskie, ale właśnie po angielsku bardziej mi podchodzi jego stylówa
  • Odpowiedz