Jestem na wiosce u różowego. Idziemy sobie na spacer ale zadnej żywej duszy nie ma. W końcu mijamy kościół (jak to zwykle na samym środku wioski), a tam pełno ludzi, podchodzimy bliżej a tam... jabłka sprzedają. To tutaj się wszyscy ludzie ukrywają. Pic related #
ludziezewsi #
itaksiezyjenatejwsi #
heheszkiEDIT: Jakiś facet teraz podjechał tam furmanką xD
W takiej sytuacji albo rzuca się koło ratownicze, albo skacze się za taką osobą tylko i wyłącznie jak jest się przywiązanym do liny, żeby ktoś później wyciągnął