@wonsz_smieszek: auto naprawili mi w rejonie. Ja jestem tzw. skoczkiem, zastępuję listonoszy, którzy idą na urlop. W momencie kiedy zauważyłam, że dalej nie pojadę, zadzwoniłam do listonosza i pytam, gdzie najbliższy mechanik. Mechanik był ok. 1-2km dalej, naprawił usterkę na miejscu. Ale na wszystko zeszło 2-3h. Więc zwinęłam się po naprawie na urząd pocztowy, obserwując czy z samochodem wszystko ok. Problem był w uszczelce w okolicach termostatu, z powodu której
  • Odpowiedz
@wonsz_smieszek: postojów jest tyle ile punktu doręczeń w rejonie. Listonosze nie rozwożą wyłącznie paczek, tak jak kurierzy. Mamy listy polecone, listy zwykłe, paczki pocztowe, emerytury, gazetki (tak, jesteśmy nawet czasami kioskiem). Jedna z moich wiosek to obecnie X (napiszę Ci na PW, bo nie chcę się ujawnić). Zobacz sobie odległości od domu, do domu. Na obecnym rejonie ta wieś ma najwięcej poczty zwykłej, listów poleconych, etc.
  • Odpowiedz
Jadę z Waszymi listami poleconymi, paczkami, listami zwykłymi, emeryturkami, ITD. Przez ostatnie dwa dni niektóre wioski na Dolnym Śląsku to prawie Rosja tudzież Podlasie ;) W moim samochodzie popsuł się dzisiaj na rejonie alternator, więc szybko udało mi się pożyczyć coś sensownego na obecne warunki ;) #listoniosek Wołam: @dzieju41 , @robertx , @TeslaX , @bkwas , @ziuaxa
Listoniosek - Jadę z Waszymi listami poleconymi, paczkami, listami zwykłymi, emerytur...

źródło: comment_ZxUImkIenQPkhD7IP3Y6yCyp67LsjDFC.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Listoniosek: mam zle wspomnienia. Sasiedzi mieli takie wielkie niedzwiedziowate bydle i przegryzało ogrodzenie. Z rana szlam do szkoly to kilka razy na mnie napierało, sapiac jak niedźwiedź przy tym. Modliłam się zeby mnie nie zjadla. 300 metrów dalej inni ludzie mieli takiego samego psa, mega agresywnego. Raz się na mnie rzucil, zdążyłam się obrócić i wbil mi się w plecak. Uratował mnie kolega taty.
  • Odpowiedz
@Listoniosek: możliwe, ale wydaje się być sredniej wielkości, a to naprawdę bydle bylo. Jak mi na plecach łapska polozyl, a w gimnazjum mialam z 170 cm wzrostu juz.
Tez lubie psy, sama mam sporego, ale nie ufam obcym, zwłaszcza wielkim
  • Odpowiedz
Hej, Mirki, dzisiaj trzy kwestie:

IV. Jak wyglądają pierwsze dni na Urzędzie Pocztowym pracy listonosza.
V. Rodzaje korespondencji.
VI. Korespondencja a dodatkowe usługi na Poczcie Polskiej.

IV.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@IHateMyself: o wiele mniejsze niż teraz, kiedy jestem samochodowym, bo poruszanie się w ruchu drogowym wymaga więcej skupienia. A szczególnie teraz, kiedy jeździmy po wioskach, czasami po lodzie. To już nawet wymaga wcześniejszych nabytych umiejętności kierowania pojazdem. Gdyby ktoś mi teraz zaproponował zastępstwo pieszego, a nawet jego rejon, to bym długo nad tym nie myślała. Fizycznie jestem przyzwyczajona do 10-20km dziennie pieszo, także chodzenie nigdy nie było dla mnie problemem
  • Odpowiedz