Dziś idę na swoje pierwsze zajęcia grupowe. Trochę zjada mnie stres, ale mam nadzieję, że będzie dobrze :)
Po wszystkim dam znać jak było. Trzymajcie kciuki bym nie zwiała ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#limonkovasieogarnia
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś udało mi się trochę poczytać. Znowu tylko kilka stron ale i tak jestem zadowolona, choć nie wszystko zrozumiałam. Kiedyś może będę czytała po angielsku bez większych problemów :)
Przez przeziębienie nie mam za sobą żadnej aktywności fizycznej, a na łyżwy raczej prędko się nie wybiorę, bo do tej pory odzywa się otarcie. Ciekawe czy tak samo by mi się jeździło w innych łyżwach. Czy Wy odczuwacie duże różnice między wypożyczanymi a
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@jesse__pinkman Ano właśnie mi się rozmiar w wypożyczonych nie zgadzał. Z drugiej strony, nie jeżdżę dużo (jeśli moje toczenie się można w ogóle tak nazwać). Sprawa w takim razie do przemyślenia.
PS Jesteś moją kopalnią wiedzy ()
  • Odpowiedz
Wczoraj udało mi się zacząć ogarniać mieszkanie. Dziś zgłosiłam się po kartę FitSport w pracy - może to mnie zmotywuje do ćwiczeń?
Wieczorem spróbuję zrobić lasagne i zagnieść ciasto na piernik staropolski. Trzymajcie proszę kciuki, by mi się udało :) Tymczasem jestem w pracy i trochę doskwiera mi zdarta skóra na stopie po ostatnich łyżwach. A mówili, że sport to zdrowie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#limonkovasieogarnia
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś moje drugie podejście do łyżew w tym sezonie i czwarte w życiu. Także jeśli dziś na Torwarze zauważycie leszcza "jeżdżącego" przy bandzie, to będę ja
#limonkovasieogarnia
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Xivid_Drugi ja ich uniknęłam, ale to dlatego, że jeżdżę jak drewno xD w sensie totalne drewno. Ubierz się ciepło ale wygodnie. I chyba grube skarpetki to dobry pomysł. Ale skoro jeździłeś na rolkach to pewnie będzie Ci nieźle szło
  • Odpowiedz
Udało mi się dziś trochę poczytać, wyjść z mieszkania na dłużej i trochę zadbać o wygląd. Może brzmi to dla kogoś śmiesznie, ale od długiego czasu mam problemy z robieniem czegokolwiek poza spaniem. Może w końcu uda mi się minimalnie ogarnąć
#limonkovasieogarnia
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@PiccoloColo Hmm. Moim ogromnym problemem jest lęk przed porażką. Nie musi ona być nawet namacalna. Po prostu jestem krytyczna wobec samej siebie. Czasami śni mi się, że tańczę. To uwielbiałam robić w dzieciństwie.
Zacznę więc myśleć o czynnościach jak mówisz. Warto spróbować :)
  • Odpowiedz