
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

ordynarny_cham
0
Zdałem bez problemu 10 lat temu będąc w Twoim wieku, ale ja mam angielski na poziomie między B2/C1 i używam go na co dzień w pracy. Najlepsze jest to, że zapomniałem odebrać certyfikat xD

stuparevic
0
Nierealne, tylko do 44 roku życia można

#anonimowemirkowyznania
Hej, pytanie o lektoraty języka angielskiego na studiach: czy lektorat na B2+ na mgr jest dużo trudniejszy od B2 na licencjackich? Planuję iść na studia II stopnia ale obawiam się tych zajęć. O ile nigdy z nauką nie miałem większych problemów (a wręcz często byłem wśród najlepszych uczniów/studentów), to języki obce nigdy dobrze mi nie szły. Bardzo się wysilając mogłem nauczyć się czegoś na kartkówkę czy egzamin, ale po
Hej, pytanie o lektoraty języka angielskiego na studiach: czy lektorat na B2+ na mgr jest dużo trudniejszy od B2 na licencjackich? Planuję iść na studia II stopnia ale obawiam się tych zajęć. O ile nigdy z nauką nie miałem większych problemów (a wręcz często byłem wśród najlepszych uczniów/studentów), to języki obce nigdy dobrze mi nie szły. Bardzo się wysilając mogłem nauczyć się czegoś na kartkówkę czy egzamin, ale po
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze
Trochę się pogubiłam, ale poziom B1 to B1 a B2 to B2 i nie ma znaczenia na jakim poziomie studiów się uczysz. Jeśli skończyłeś poziom B1 (nawet słabo) to jeśli się przyłożysz, to dasz radę na B2. Natomiast jeśli masz totalnie wywalone na język, to nie wiem czy jest sens pchać się na B2 (o ile masz wybór). Ja na studiach spokojnie przeszłam z rosyjskiego z poziomu A1 na B1, ale cisnęłam

OP: @karokrakow: na studiach I stopnia obowiązkowy był egzamin na poziomie B2 (który w praktyce był zwykłą pogadanką po angielsku z prowadzącą), natomiast sam lektorat był prowadzony do wyboru od poziomu B1-B2 (w zamyśle osoby ze słabszej grupy, czyli B1, miały do końca studiów nadrobić do poziomu B2, by zdać egzamin). Z kolei na studiach II stopnia nie ma już żadnego podziału do grup pod względem zaawansowania, wszyscy chodzą