Wiecie co jest najśmieszniejsze xDDDD
Wolski dostaje 60 albo 80 tysięcy od Lechii na miesiąc.
Wyobraźmy sobie więc scenariusz, że podpisuje kontrakt z Arką na 1,5 roku.
Za 500 złotych miesięcznie.
79500 (czy tam 59500) musi mu płacić Lechia.
xDDDDDDDDDD
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bartoni: biznes k---a dekady

chcialbym go zobaczyć w tej koszulce Arki nawet dla jaj
zresztą za 500zł to go w sumie może wziąć każdy zespół, bo to psie pieniądze za takiego grajka
  • Odpowiedz
@SpiderFYM: Najśmieszniejsze w tej sytuacji jest to, że Wolski teraz znajdzie nowy klub, który będzie mu płacił najniższą krajową, weźmie ogromną kasę za podpis, a Lechia będzie musiała wyrównywać mu zarobki do poziomu który miał w umowie z klubem z Gdańska. Złoty interes dla klubu który go zatrudni i dla Wolskiego.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
@Bartoni: zaczyna sie ( ͡° ͜ʖ ͡°) jedyny plus to powrót na Traugutta bo jakoś nie czuję klimatu na tym pustym jeszcze stadionie. Kompletnie nie widzę sensu tam grania nawet w tej chwili.
  • Odpowiedz
Słaby mecz Lechii Gdańsk, która przez 80 minut nic tylko się broniła, a potem nawet mimo tego, że mocno zaatakowała to i tak nie oddała celnego strzału.
Co było lepsze względem poprzednich meczów?
Obrona i organizacja gry zespołowej w niej, bo Legia nie oddała wzorem Korony 29 strzałów, czy Lecha 42, widać było, że z Kubickim w środku pola jakoś to wygląda.
Co było gorsze?
Atak, który od początku do końca nie istniał. Widać, że
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bartoni: Tobers 6? On się boi piłki. 0 rozegrania, chował się za Legionistami w trakcie rozgrywania akcji. Krater wielkości wielkiego kanionu w środku boiska przy rozpoczęciu akcji. Makowski w swoich limitowanych minutach zrobił w rozegraniu 3 razy tyle co ten drwal

W pierwszej połowie wymieniliśmy maksymalnie 4 podania na połowie Legii, ten jeden raz kiedy z lewej strony coś tam nawet wyszło. Środek pola nie potrafił podać piłki dwa razy
  • Odpowiedz
Środa, godzina 20:30, to nie były warunki do gry w piłkę dla Lechii Gdańsk.

Teraz po meczu, jak już emocje zeszły mogę wprost przyznać, że jestem niesamowicie w-------y na Stokowca za jakość gry, defensywny styl i obsrane gacie już przed pierwszym gwizdkiem.
Jasne, są problemy, nowi gracze, brak zgrania, aczkolwiek gdyby to była przyczyna c--------y w grze to po prostu byłoby więcej niedokładności, szarpanych akcji i ogólnie niewiele płynności w konstruowaniu akcji.

No ale
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Matrzysko: nie powiedziałbym złego słowa gdybyśmy przegrali nawet 0:5, ale po jakiejś normalnej grze, z pomysłem na ofensywę i przede wszystkim bez 5kg kupy w spodniach.
Oglądanie tylko i wyłącznie wybijania piłki przez 80. minut to zasługa naszego trenera, bo ktoś po prostu każe piłkarzom w ten sposób grać.
  • Odpowiedz