@Maikeru: faktycznie, to było nie do wyjęcia. #nie

@RafiRK: och, Więcej niż klub wolałby zostawić tak wspaniałego bramkarza u siebie niż wziąć za jego transfer choćby największe sumy.
  • Odpowiedz
@footix: zastąpi go pewnie jakiś leszcz z akademii Barcy, choć nie wiem, czy oni mają tam kogoś sensownego. Z ich podejściem do faworyzowania wychowanków, to bardzo prawdopodobny wybór - w końcu za wiele się nie traci wrzucając wychowanka na bramkę (przy ich grze ledwie kilka bramek maksymalnie), a można powiedzieć, że wychowanek gra, co ich zadowala.

Dużo zawala - IMO nawet istnieje taki trend wybielania go. Tak tylko z ostatnich bardzo istotnych meczów: ostatni mecz z Atleti - położył się strasznie szybko (gol lob Falcao), mecz z CFC w zeszłym sezonie - też się szybko położyć i źle wyszedł (gol lob Ramiresa), kilka bramek z GD, z ostatnich potyczek: link 1, link 2, link 3 czy link 4.

Wszystkie bramki bardzo istotne, a to zdarzy mu się złe zachowania przy wyjściach przy stałych fragmentach, a to fatalnie wyjdzie do biegnącego zawodnika (ta akcja z CR-em, gdzie wybiega na 10 metr, staje i daje idealną możliwość wyprzedzenia się), a to nie upilnuje krótkiego słupka czy, z czego jest najbardziej znany, zdarzy mu się błąd w wyprowadzeniu
  • Odpowiedz
Przypadkiem napisałem dość długi komentarz o Messim i Ronaldo i na tyle mi się spodobał, że postanowiłem zrobić z niego osobny wpis. W odpowiedzi na komentarz @RafiRK:

Z Messim jest ten problem, że jest bezceremonialnie najlepszy, ale jednak nie pomógł zdecydowanie drużynie w najważniejszych momentach.


Myślę, że nie mógł. Cały poprzedni sezon dźwigał Barcelonę na swoich plecach, nastrzelał kosmiczną liczbę bramek i był bodaj drugi w asystach w lidze. Gdyby nie jego bramki, Barca nawet nie grałaby w tym sezonie w LM. Z tego czy innego powodu cały zespół męczył się tak jak jego trener i kiedy Messi akurat miał trochę słabszy dzień (Ronaldo przecież też je ma, jak każdy), kończyło się to stratą punktów w Pampelunie i podobnych miejscowościach. Był jeden moment, kiedy Messi zawiódł, to jest kiedy nie strzelił karnego z Chelsea w półfinale LM. No cóż, spektakularna wtopa, ale to jednak tylko jeden karny. Zdarza się
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W Madrycie trwa kanonada, a tymczasem pojawiły się składy na derby Barcelony. Pewnym wydarzeniem jest powrót Fabregasa.

#fcbarcelona: Valdés,Alves,Pique,Puyol,Alba,Xavi,Busquets,Iniesta,Pedro,Messi, Cesc (na ławce: Pinto, Montoya, Mascherano, Song, Thiago, Alexis, Villa)

Espanyol: Casilla; Javi López, Colotto, Moreno, Capdevila; Forlín, Baena, V. Sánchez; Simao, Verdú, S. García.

#mecz #pilkanozna #laliga
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@december12: Zgadzam się, że Villa jest bez formy, a i Pedro nie ten sam, co kiedyś, choć on akurat stracił przede wszystkim bramkostrzelność i z tego punktu widzenia jego dzisiejsza postawa bardzo cieszy. A Sanchez... Sanchez to już na pewno temat na dłuższą wypowiedź. ;)
  • Odpowiedz
O ja, Pepe znowu pokazał, że ma nierówno pod sufitem :/

A tak poza tym pisałem właśnie: Ależ ładnie gra ta Malaga. Wielka szkoda, że trafił im się szejk z wężem w kieszeni i wykluczyli ich z pucharów, bo udało im się już zbudować bardzo dobry zespół i na tej bazie można by budować prawdziwą trzecią silę w #laliga. A tak to obawiam się, że drużyna się rozpadnie. :(
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@parachutes: @Vojtazzz: IMHO gracz Malagi nie musiał tego zrobić specjalnie - przewracał się i noga leciała dokładnie tam, gdzie w takiej sytuacji polecieć musiała. Upadek był zaś konsekwencją wejścia przed gracza Realu i walki o piłkę. Nie wykluczam, że zawodnik Malagi chciał przy okazji kopnąć Pepego, ale pewności nie ma. To, co zrobił Pepe natomiast, to już ewidentny cios dla samego ciosu.
  • Odpowiedz
#pilkanozna #laliga #messi #barca #niewiemczybylo http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=vY6m8sOjenU#! wszystkie bramki Messiego z tego roku. Można zaobserwować, że dużo goli to dobitki, albo strzały do pustej bramki. Najpiękniejsza? Albo bramka z Atletico, albo z Brazylią, albo z Realem Madryt z rzutu wolnego, ta pierwsza bodajże, bo było ich kilka. Uznali mu tą bramkę z Athletic z ostatniego meczu? Jeśli tak to niesłusznie.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bunkier: No i jest. "Marca", która przyznaje trofeum Pichichi dla najlepszego strzelca sezonu w lidze hiszpańskiej, nie zaliczyła tego gola Messiemu. Na razie ma to małe znaczenie, bo Messi i tak znacznie wyprzedza Ronaldo i Falcao.
  • Odpowiedz
@Czajna_Seczen: oni tak nie grając niczego szczególnego wygrali kilka meczów (ostatni z Sevillą był wyjątkiem), szczęście z takim przeciwnikiem jak Real to za mało. Może przynajmniej z Barceloną nie przegrają i jeszcze trochę w czołówce pobędą (dla Barcy byli bardziej niewygodni niż dla Królewskich).
  • Odpowiedz
Whoscored.com prezentuje tabelę pokazującą formacje najczęściej używane tym sezonie w pięciu najmocniejszych ligach europejskich. Warto zwrócić uwagę, że dominuje 4-2-3-1, a jedynie we Włoszech na czele jest 4-3-3. To drugie ustawienie jest drugie co do popularności w Hiszpanii i Francji, ale stosowane jest tam i tak rzadko (duża przewaga 4-2-3-1). We Włoszech dobrze trzyma się 3-5-2, a w Anglii nadal popularne jest też stare dobre 4-4-2 ze swoją odmianą w postaci 4-4-1-1.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czajna_Seczen: Ciekawe czy dobrze interpretują te ustawienia i skąd je biorą. W zeszłym sezonie np AVB usilnie twierdził że gra 4-3-3, przy czym nie miało to zupełnie, ale to zupełnie nic wspólnego z 4-3-3. Drogba na skrzydle, Ramires w ataku, takie tam wariacje bez sensu. No i biła ich Aston Villa...
  • Odpowiedz
Kilka ciekawostek po wczorajszym meczu #fcbarcelona w Copa del Rey:

1. Golazo Iniesty: http://www.youtube.com/watch?v=ji7o3oHbOKM&feature=player_embedded#t=15s (strzał Villi też zresztą ładny)

2. W czasie meczu Pinto dostał czymś w głowę. Sędzia zapisał w pomeczowym protokole, że był to... kawałek kanapki, choć wydawało się, że raczej moneta. W każdym razie Pinto stwierdził po spotkaniu: "Tak, uderzyło mnie coś małego, ale nie powinniśmy robić z tego sprawy większej niż była w rzeczywistości".

2.1
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach