#mecz #pilkanozna #laliga

W sobotę mecz o mistrzostwo Hiszpanii. Oba trudne mecze Barcelona gra u siebie.

Teoretycznie najłatwiejszy mecz dla Realu, to niezwykle trudny wyjazd do Granady. Nawet najbardziej zagorzały kibic Realu nie może wierzyć w to, że Real wygra wszystkie 4 mecze w tym arcytrudnym kalendarzu, gdzie muszą jeszcze w tygodniu rzucić ogrom sił na Chelsea, a za moment grają z Sevillą. Jeśli Real odpadnie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@brednyk: Akurat tutaj bym nie płakał. To byłaby piękna sprawa zwłaszcza z uwagi na Gomeza, który odstawiony na boczny tor w Atalancie osiągnąłby na sam koniec kariery życiowy sukces, czego mu w sumie życzę. Jak Sevilla wygra, to nie będę płakał po Barcelonie, bo ten klub i tak wymaga zmian.
  • Odpowiedz
@zajebotka: Serio w tej Barcelonie nie ma lepszego do karnych? Bo Leo od zawsze nie był wybitny w karniaczkach akurat. Już bym obstawiał że z wolnego zza szesnastki strzeli prędzej niż z karnego xD
  • Odpowiedz