@Yokaii
Elizabeth Flower
Chcemy tylko złota prawda? Proponuję podpłynąć i zagrozić zatopieniem chyba ze nam oddadzą zloto. Zloto mogą wrzucić do szału A my już je odbierzemy. No, wczesniej sie to jakoś odkazi :)
  • Odpowiedz
@Yokaii:
Shrek
Popieram Elizabeth ( @gasior22 ). Hiszpanie i tak nie mają jak uciec, więc albo oddadzą złoto albo utoną. Po złoto może pójść jakaś osoba owinięta w szmaty, którą później podda się kwarantannie.
  • Odpowiedz
#piracifabularnie <- tag gry
#krwawekapelusze

17 VI

Za banany dostaliśmy zupełnie przyzwoitą zapłatę: łącznie 68 dublonów. Zgodnie z kaperską umową 7 dublonów powinniśmy oddać gubernatorowi Nowej Francji, który ma swoje przedstawicielstwo w Forcie Ludwika (31N 92W).

Transakcja opóźniła nas jednak bardziej niżbyśmy chcieli. Od chwili sprzedaży przepłynęliśmy tylko do 26N 81W, choć nasza łajba potrafi robić o wiele lepsze kursy. Z drugiej strony, mieliśmy czas na usłyszenie kilku plotek,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#piracifabularnie <- tag gry
#krwawekapelusze

14 VI

Informacja o statku z bananami była prawdziwa. Zauważyliśmy go, jak tylko straciliśmy Hawanę za horyzontem. Atak poszedł całkiem sprawnie. Tylko Shrek i jeden z marynarzy są lekko ranni.

Nie chcieliśmy spędzać w tym miejscu więcej czasu niż to konieczne, więc przy pomocy tych holenderskich handlarzy wrzuciliśmy na naszą “Queen Trap Revenge” tylko 17 wielkich skrzyń z bananami i wróciliśmy do Hawany, porzucając
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Yokaii:
Isabella "Vixen" Thorne
- Do Wirginii w cztery dni? - zdziwiona spojrzała na mapę - Jak sam neptun i jego kraken nam pomoże to tak.
- Pfff, zdajesz sobie kobieto jaki to kawał drogi? - zrugał Isabelle nowo zrekrutowany nawigator - Nawet gdyby oni nam pomogli to byśmy nie dotarli, szczególnie z tobą na pokładzie.
- Och zdaje sobie sprawę jak to jest daleko - odparła Vixen przymrużając oczy - ale wiesz
  • Odpowiedz
#piracifabularnie <- tag gry
#krwawekapelusze

Pozycja: 84W 22N, Hawana na Kubie.

Zwerbowaliśmy 5 nowych członków załogi, za co zapłaciliśmy 3 dublony. Jeden zna się na żegludze, jeden na nawigacji, dwóch na walce, a jeden na strzelaniu. Z tego ostatniego może jeszcze będzie jaki pożytek, ale na razie nie mamy tylu stanowisk ogniowych, żeby go na któreś przydzielić.

Jeśli chodzi o okazje do zarobku, to dowiedzieliśmy się jedynie o
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

======================
= Tecnocrazia Attenzione =
======================

- Jakby było potrzeba kogoś.... pokroić albo zszyć naszej rany to wołajcie.

Do
  • Odpowiedz
@Yokaii

Elizabeth "Ajna" Flower

Patrząc z dezaprobatą na resztę załogi:
- A ja was kompletnie nie rozumiem. Mamy fajny i ciekawy cel wojskowy w porcie a wy chcecie się za jakimiś bananami uganiać? Możemy przeciez podprowadzic statek z olbrzymią ilością sprzetu. Podkrasc sie w nocy i wyplywamy nim wczesniej wybijając strażników. Zróbmy użytek z naszego doświadczenia ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
#piracifabularnie <- tag gry
#krwawekapelusze

Krwawe Kapelusze

Pozycja: 84W 22N, Hawana na Kubie. Choć ten port jest duży i znany, to akurat mamy pecha: żadnego atrakcyjnego statku w zasięgu wzroku i słuchu. Może wystarczy trochę poczekać. No i zawsze pozostaje piękny widok na samo miasto (choć nasz francuski list kaperski raczej nie pozwala na plądrowanie lądu).
Y.....i - #piracifabularnie <- tag gry
#krwawekapelusze

Krwawe Kapelusze

 Pozyc...

źródło: comment_qKCpUesuXwLn37IPSpgpFGi95hcZ8Spq.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Yokaii

Elizabeth "Ajna" Flower

Gdy wszyscy zjawili się wokół kapitana, pierwsza głos zabrała Elizabeth:
- Myślę że skoro już tu jesteśmy i nie mamy żadnych celów to może zejdźmy na ląd. Mam tu kilka kontaktów na miejscu. Być może dowiemy się czegos na temat jakichś ciekawych celów. A może i ktos bedzie miał dla nas jakies zlecenie. Co myślicie?
  • Odpowiedz
@Yokaii: @gasior22:

Carmen "Shanti" Cruz

Bawiąc się swoimi czarnymi włosami - Szczerze to inaczej wyobrażałam sobie życie pirata. Miały być przygody, epickie bitwy... jakiś kraken może. No jak w szantach. Znacie "Każdą Noc"?
Zresztą nie ważne - mówi znudzona Shanti podpierając ścianę kajuty. Skoro nawet jeszcze nie wypłynełam z domu to idę do "Błękitnej" śpiewać o morskich opowieściach jak co wieczór. Pewnie przyjdzie mój ojciec i te jego
  • Odpowiedz