Bajka o sprawiedliwym pierwotnym zawlaszczeniu w kapitalizmie.
Paweł i Gaweł szukali jedzenia w lesie. Znalezli tylko jeden krzew jagód. Poniewaz Pawel pierwszy podszedl do krzaczka oglosil iz krzaczek zostaje jego wlasnoscią czym wykluczyl Gawla z mozliwosci jego uzywania. Gaweł nie majac alternatywy zaczął błagać Pawla o pare jagód, ten jednak gardzi nierobami i podludźmi którzy mają postawę rozczeniową, więc odmówił podzielenia się swoimi zasobami które sobie przywłaszczył pierwszy. Zaproponował, że za każdą
Paweł i Gaweł szukali jedzenia w lesie. Znalezli tylko jeden krzew jagód. Poniewaz Pawel pierwszy podszedl do krzaczka oglosil iz krzaczek zostaje jego wlasnoscią czym wykluczyl Gawla z mozliwosci jego uzywania. Gaweł nie majac alternatywy zaczął błagać Pawla o pare jagód, ten jednak gardzi nierobami i podludźmi którzy mają postawę rozczeniową, więc odmówił podzielenia się swoimi zasobami które sobie przywłaszczył pierwszy. Zaproponował, że za każdą
























źródło: comment_useES7rQeR8iIds1drfMjZouSCiKq44S.jpg
Pobierz