Ten typek jest bezczelny, nawet nie ze względu na to co zrobił, tylko sposób swojej argumentacji! XD Wystarczyłoby zwykłe przepraszam, poinformowanie o swoim błędzie, skrucha - i tyle. A tak to mamy klasyczny przykład "non-apology apology", czyli sorry not sorry. Niby przeprasza, niby wie, co zrobił - a z drugiej strony w sumie tej skruchy za bardzo nie ma biorąc pod uwagę całość wpisu, tłumaczy się mętnie, że niby "wyrwane z kontekstu",
Pobierz GoddamnElectric - Ten typek jest bezczelny, nawet nie ze względu na to co zrobił, tyl...
źródło: comment_15989571408XzkUc9bNzr90rcf0mR1y2.jpg
Przepraszanie za żarty, nawet te nieśmieszne to rak


@Zendemion: Znaczy tutaj chodzi przede wszystkim o to kto jest autorem żartu. Tutaj trafnie zauważył, że jemu jako osobie publicznej niekoniecznie takie rzeczy wypada publikować. Niestety, ale to jest cena jaką trzeba płacić za sławę i aktywizm (pozbawienie części życia prywatnego) - a w 2020 naprawdę bardzo łatwo kogoś skompromitować, wyciągnąć jakiś archiwalny wpis, niekorzystne zdjęcie, sami o sobie takiego contentu dostarczamy w
za coś co nie podoba się oponentom politycznym,podczas gdy nie przeszkadza poplecznikom


@Zendemion: Trafnie mówisz jeśli chodzi o diagnozę, ale ja już z tego wyprowadzam nieco inny wniosek. Pogrubiłem o co mi chodzi - nie przeszkadza to aktualnym sympatykom, tym, którzy już są. Ale przecież grono sympatyków trzeba poszerzać. Zapukać do jednych, do drugich i zaprezentować im swoją ofertę, przekonać. Problem w tym, że nierozsądnymi ruchami członków, od których grupa
Kuce od lat powtarzają aż do znudzenia bardzo mądrą prawdę, że ciągle rządzi nami banda czworga i potrzeba nam zmian. Jednocześnie ubolewają, że ludzie nie głosują na konfe, Korwina i Bosaka. Zwalają to na fakt, że ludzie są idiotami jak mówi ich wyrocznia, którzy nie chcą głosować na merytoryczną i wolnościową partię, jaką jest konfederacja. Czy jednak Konfa jest rzeczywiście taka świetna, na jaką się kreuje? Przyjrzyjmy się na szybko ludziom, którzy