✨️ Czy kluby umarły? Refleksje o stanie nocnego życia w KrakowieⒾ Czy kluby umarły? Klubowanie jest już passe? Jak generacja Z się bawi? Co robią studenci?
Przechodziłem ostatnio przez parę klubów w Krakowie w czwartek i ludzie, tam nikogo nie ma. Połowa zamknięta, a druga połowa pusta. Za moich czasów każdy studencki czwartek równał się klubowaniu. Tak się poznawało dziewczyny, czasem udawało się zabrać jakąś na stancję.
Co się zmieniło? Pandemia tak zmieniła wszystko czy przyczyny są inne? A może klubowanie jest zbyt drogie dla studentów? O co chodzi?
@mirko_anonim: w pompie to mają ludzie, a będzie jeszcze ciekawiej - laski to czają się na top tier Chadów i na ich wypasione apartamenty (sam się raz spotkałem z typiarą co z maślanymi oczami opowiadała jak jej kumple robi domówki w kamienicy w mieszkaniu 150 metrów xd) a
@HexenHeretic: na instagramie który laski oglądają maniakalnie sami tacy, a że to jest top topka to już zejdą z wymaganiami tj. niech będzie apratament 100 metrów w Wwa zamiast 500 metrów w NYC xd
Czy kluby umarły? Klubowanie jest już passe? Jak generacja Z się bawi? Co robią studenci?
Przechodziłem ostatnio przez parę klubów w Krakowie w czwartek i ludzie, tam nikogo nie ma. Połowa zamknięta, a druga połowa pusta.
Za moich czasów każdy studencki czwartek równał się klubowaniu. Tak się poznawało dziewczyny, czasem udawało się zabrać jakąś na stancję.
Co
@mirko_anonim: w pompie to mają ludzie, a będzie jeszcze ciekawiej - laski to czają się na top tier Chadów i na ich wypasione apartamenty (sam się raz spotkałem z typiarą co z maślanymi oczami opowiadała jak jej kumple robi domówki w kamienicy w mieszkaniu 150 metrów xd) a