Wszystko
Najnowsze
Archiwum
0
PRL: Jak nie kijem go, to pałką. Przepisy tak nieżyciowe, że aż działały...

Władza ludowa tworzyła prawo, które z rzeczywistością miało tyle wspólnego, co plan pięcioletni z półkami w sklepie. Przepisy były tak absurdalne i oderwane od życia, że służyły głównie temu, by zawsze dało się kogoś przyłapać, ukarać albo przypomnieć, kto tu rządzi. Logika? Zero. Skuteczność? Brak.
z- 2
- #
- #
- #
- #
- #
- #