@jasiulec: ci wyżej zagrali koncert w Rostocku, wpadła Hansa w 30 os. i rozgoniła towarzystwo;-) A mojej siostry koleżanki były gach;> jeździ od czasu do czasu na St. Pauli, oczywiście w roli Janusza. Ale taka pierdoła a w dodatku pedałkowaty. Zawsze mówiłem, że pasuje do tego klubu.
  • Odpowiedz
@NormanStansfield: Dlaczego ktoś miałby szanować głupi protest garstki (ile to jest kilka tysięcy wobec reszty mieszkańców Warszawy?) idiotów? Żyleta nie jest własnością protestujących i kropka, jeśli ktoś chce tam dopingować, ma do tego pełne prawo. To naprawdę bardzo proste, choć dla niektórych najwyraźniej wciąż zbyt skomplikowane.

Nie ma zorganizowanego dopingu i karnetów, ale nie ma też kar i kosztów remontów oraz odstraszania normalnych kibiców. A ci ostatni są znacznie cenniejsi,
  • Odpowiedz
@NormanStansfield:

Nie ma kiboli na meczu i stadion na 30 000 miejsc zapełniony ledwo w 1/3, rzeczywiście reszta mieszkańców Warszawy jest zainteresowana przychodzeniem na Legię.


Nie jest, bo ich przez lata odstraszał poziom sportowy do spółki z kibolstwem. Zmiana tego stanu rzeczy musi
  • Odpowiedz
@draqul: Na legie od kilku spotkań też żyleta nie przychodzi.

Najlepsze jest to, że zawsze podczas meczu podają frekwencje zawyżoną o kilka tys osób, a i tak połowa biletów jest rozdana dla dzieciaków, żeby wypełnić chociaż trochę trybuny..
  • Odpowiedz