Szukałam 'Soli i pieprzu' (tak, uwielbiam gazety o jedzeniu) w kiosku i przy okazji rzuciło mi się jakieś babskie czasopismo, z wyglądu chyba o ciuchach (nie rozumiem gazet z samymi zdjęciami ubrań), na którym widniała zapowiedź zawartości (artykułu?): 'Joanna Krupa: dobrze dobrana bielizna czyni cuda'. Ja się pytam: co ona wie o dobrze dobranej bieliźnie skoro nosi ją za małą? #brafitting #kasikobserwuje
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dropsky:

Nie wiem czy rzecz w cyferce, czy rzecz w uwielbianiu, czy w tym, że coś takiego jest w gazecie i dlaczego jest oraz kto to pisał i skąd to niby wie :P W każdym razie babskie gazety to w znaczącej części totalna porażka. Przyznam się, że dla dodatków kulinarnych kupuję Poradnik Domowy i Świat Kobiety i ze zdziwieniem stwierdzam, że tam jest nawet tekst. A przepisy cudne, więc jakiś
  • Odpowiedz
Zawsze robiłam kanapki na szybko, ale zachowując jakieś tam granice estetyki i dbałości. Osobisty wykopowicz robi kanapki perfekcyjne- zawsze równiutko masło, na to idealnie przycięty ser/mięsiwo, warzywa równomiernie rozłożone pokrojone idealnie równo. Zawsze mnie to i bawiło, i rozczulało, taka dbałość o zwykłą kanapkę. Dzisiaj w pracy przed chwilą zobaczyłam jakie kanapki robi współpracownik- byle jak przecięta bułka, ciepnięty w nią na odwal się serek, zjadane z połykaniem powietrza. Odrzuciło mnie. Nie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kasiknocheinmal: Mój kolega robił kanapki tak: wrzucał kromki i dodatki do woreczka (byle jak) i zanim dojechał do szkoły wszystko się ładnie wymieszało. Potem na przerwie wyciągał woreczek i w--------ł.
  • Odpowiedz
@kasiknocheinmal: Twoja niechęć do niego była już wcześniej, więc kanapki nie wpłyneły na sposób postrzegania go, tylko utwierdziły Cię w tym. Nie mieszał bym więc samej kanapki, jako odniesienia do perfekcji z osobistymi preferencjami.
  • Odpowiedz