Mirki pytanko. Wpadło mi w oko ogłoszenie z OLX z wozidłem identycznym jak moje, mechanicznie paść, ale blacharsko całkiem eleganckie (pomijając kolor ale to mam gdzieś), w dodatku w wyższej wersji wyposażeniowej. Wozidło jest w Polsce, 200km ode mnie, ale nie ma polskich blach. Zamierzam kupić na graty, poprzekładać co popadnie i pozbyć się go. Co powinienem zrobić by ogarnąć to od strony formalności możliwie najniższym kosztem (sama przekładka gratów to odrębny
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Mata_Tatami_W_Palacu_Szoguna

proszę, zrobiłem za ciebie robotę i wkleiłem do do ChatGPT:

Krótko i konkretnie — da się to zrobić tanio, pod warunkiem że nie będziesz próbował rejestrować ani jeździć tym autem.
Najtańsza i najprostsza ścieżka (auto „na
  • Odpowiedz
Cześć Mirki! Mam do Was prośbę, pytanie! Zajmuję się szeroko pojętą kulturą i piszę teraz dość dużą pracę na temat... kaprysów. Pamiętacie tą scenę z filmu "Amelia", kiedy główna bohaterka tłumaczy, że uwielbia zanurzać dłoń w worku fasoli? Dziś słyszałem o gościu, który zapisał się na kurs prawo jazdy kategorii D tylko po to, aby słuchać dźwięk otwierania i zamykania się drzwi autobusu. Moja koleżanka, kiedy się nudzi, nakłada sobie naleśnik na
picekdesign - Cześć Mirki! Mam do Was prośbę, pytanie! Zajmuję się szeroko pojętą kul...

źródło: comment_vm0GMBZWJlodjmrOj2V5nz3PGoyq4VWn.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@picekdesign: Chodząc po osiedlu lubię sobie rwać części mijanych przeze mnie roślin, a to gałązka a to kilka listków. A i jeszcze jak są mokre po deszczu to muszę wszystkie części zmieść ręką, bo lubię jak kropelki wody spływają mi po przedramieniu...
  • Odpowiedz
@picekdesign: Z rzeczy, które przychodzą mi w tej chwili do głowy - oglądanie unoszących się bąbelków w gazowanej wodzie, układanie kredek i tego typu rzeczy kolorami, czesanie się, dmuchanie dmuchawców, składanie wszystkich małych karteczek/ulotek w stateczki.
  • Odpowiedz