choć nie jestem takim znawcą w temacie #rap i #kanyewest jak moj dobry cumpel @ChildRebelSoldier (no homo), to chcę wrzucić swoje trzy grosze do dyskusji o TLOP i samym autorze, raczej nobodykiers, ale tak sobie siedzę i ponad tydzień słucham tylko tego albumu, i myślę:




No i na koniec #cytatywielkichludzi:

And if I fuck this model/ and she just bleached her asshole/ and I get bleach on my tshirt/ imma feel
@ChildRebelSoldier: I hate the new Kanye, the bad mood Kanye ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@shimmy: No właśnie po wcześniejszych pomysłach na album zostały tylko jakieś gnijące szczątki w postaci pierwszych trzech utworów, potem nic się już nie zgadza. Dlatego sądzę właśnie że album mógłby być całkiem duży gdyby Kanye trzymał się tych aktów. Btw nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, ale Fade ma coś
  • Odpowiedz
Wynieśmy to w gorące

Wstyd mi za was wykopki. Tak szybko oceniacie, ile jadu wylało się na głównej na tych koczujących. Od razu wydajecie wyrok. A tym razem patrzcie

Czytelniczka, która wysłała nam film pokazujący osoby koczujące pod sklepem Warsaw Sneaker Store, długo rozmawiała z czekającymi pod sklepem ludźmi. Oprócz handlarzy, pasjonatów mody i fanów Kanye'ego Westa są tam także kibice Legii Warszawa z Wawra. Marzną oni dzień i noc po to,
WujekRada - Wynieśmy to w gorące

Wstyd mi za was wykopki. Tak szybko oceniacie, il...
4 dni w pracy też by zarobili sporo szczególnie w takiej grupie ale wiadomo ,że lepiej siedzieć na ławce nie przed blokiem tylko sklepem w tym przypadku. Popieram jeśli robią to dla kogoś ale z pracy też by mógł ktoś skorzystać, zarobili by też trochę w tyle osób i może nawet by po tym jakiś ślad pozostał (produkt czy cokolwiek by nie robili)


@myfriend: no raczej nie tyle, na tych butach
  • Odpowiedz
OG wersja I love Kanye/I miss the old Kanye która wyciekła razem z innymi ostatnio jest przezajebista. Bit (niczym z College dropout) sprawia, że ten kawałek staje się 10/10. #kanyewest
  • Odpowiedz
recenzja od porcysa
http://www.porcys.com/review/kanye-west-life-pablo/
wrzucam bo szanuje polski pitchfork
warto przeczytac, nawet jesli tak jak ja, nie do konca zgadzacie sie z ocena

T.L.O.P to specyficzny wariant mainstreamowego eksperymentu, daleki od amorficznych struktur Future’a, minimal-trapu Drake’a, lean-popowej wyobraźni Young Thuga, nawet od natchnionego protest-funku Lamara. Jeśli chodzi o teksty, proporcje łzawego patosu, burackiej przewózki, kanonicznych śmieszno-żenujących wersów (jak słynny już początek "Father Strech My Hand, part 1") i namecheckowo-celebryckiej wyliczanki nie utrudniają
  • Odpowiedz