11 395 + 11 + 11 + 14 = 11 431
Tygodniowe moje dojazdy do pracy.
W grudniu postanowiłem do marca nie jeździć na rowerze, bo w zeszłym roku całą zimę ostro jeździłem i na wiosnę już mi się to przejadło. Więc w grudniu zmieniłem oponę na trenażerową, postawiłem rower na tym urządzeniu i dzielnie mi służył.... jako wieszak na ubrania. Od początku grudnia jeździłem indoor 3 razy xD
A od stycznia nie wytrzymałem bezruchu
Tygodniowe moje dojazdy do pracy.
W grudniu postanowiłem do marca nie jeździć na rowerze, bo w zeszłym roku całą zimę ostro jeździłem i na wiosnę już mi się to przejadło. Więc w grudniu zmieniłem oponę na trenażerową, postawiłem rower na tym urządzeniu i dzielnie mi służył.... jako wieszak na ubrania. Od początku grudnia jeździłem indoor 3 razy xD
A od stycznia nie wytrzymałem bezruchu



Do pracy a po pracy na kwadraty.
Dzisiaj Suchy Dwór jutro Mokry Dwór.
Total tiles: 3830
Max cluster: 312