#anime #animedyskusja #kabanerioftheironfortress

Po waszych komentarzach spodziewałem się jakiejś katastrofy w drugiej części , ale ogólnie tak źle nie było, do 9-10 epa nawet trzymało się kupy. Dopiero na samym końcu zaczęło ostro zgrzytać.

Generalnie finał położyła postać słabego antagonisty, od pojawienia się Biby zaczęła się równia pochyła. Jego działania są bezsensowne i po prostu miejscami sprzeczne z jakąkolwiek logiką. A akcji z serum w końcówce nawet nie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kinasato: niestety nie, z czasem fabuła i spójność działań bohaterów rozchodzą się jak guma w gaciach ( ͡° ʖ̯ ͡°) ale kreska bardzo zacna a tę scenę można oglądać w nieskończoność
Garindor - @kinasato: niestety nie, z czasem fabuła i spójność działań bohaterów rozc...
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach


Sporo hejtu na KnK (Koutetsujou no Kabaneri, Kabaneri of the Iron Fortress) - oglądałem na bieżąco, ale - słusznie - bałem się, że s-------ą, bo zapowiadało się lepiej niż SnK, więc wstrzymałem się chyba po 4-5 odcinkach. Teraz dokończyłem.

I rzeczywiście, anime nie utrzymało - moim zdaniem wysokiego - poziomu z początku, ale nie było źle. Atak Tytanów wersja alternatywna. Mamy trójkę (mniej lub bardziej) głównych bohaterów w zasadzie idealnie podobnych
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Luka_Wars: KnK jest tego samego studia, i była ewidentnie wzorowana na SnK. Bohaterowie, przeciwnicy (tytani vs kabane - wbrew pozorom widać podobieństwa). Również sam główny bohater (Eren jest pół-tytanem, Ikoma pół-Kabane), miasta, które są zamknięte i odizolowane w celu ochorny, chronione wysokimi murami.

Nie mam w zwyczaju porównywać do siebie zwykłych anime, ale tu zdecydowanie KnK nie można określić inaczej niż po prostu Shingeki No Kyojin V2.
  • Odpowiedz
Attack on Trains. Stylówa (steampunk!) 11/10, tylko fabularnie średnio. Mało to oryginalne. Ale jak na popularny shit to jest to bardzo dobry shit.

IMHO lepszy potencjał z popularnych sezonówek mają Re:Zero i Boku no Hero Academia.
  • Odpowiedz