wyjechalem. Nie zaluje, choc uwzgledniajac sile nabywcza to mam moze 15% tego co obrotny polski lekarz, na dodatek wszystko uregulowane, dla smiesznosci wolnym zawodem nazwane.

Bezrobocie pomimo 2 specjalizacji. Formalnie bezrobocie bo mam sie bardzo dobrze zamiast tyrac w lazarecie za ochlapy, za ktore polski lekarz by sie nie schylil gdyby zobaczyl koszty zycia. W PL jest formalnie finansowo na kontrakcie lepiej - z naciskiem na slowa na kontrakcie i przy znajomościach.
  • Odpowiedz
@jacekparowka: czuje sie swietnie bo w mojej dorywczej robocie widze rzeczy, ktore widzi ulamek populacji i nie pasuja one do mainstreamowych wyobrazen.

Robota pod telefonem - stawka za gotowosc dyzurowa 7,50 CHF/godzine brutto. Sprzataczka na dzialalnosci oczekuje 60-75 CHF brutto. Wiec statystycznie jest mizerniutko. W praktyce jak jest zlecenie to stawka rosnie i... nie ogladam szpitala i mam sie bardziej niz dobrze.
  • Odpowiedz