Mam problem z usuwaniem plików, notatek, dokumentów na komputerze. Coś się może przydać, ciężko się rozstać ze wspomnieniami. Nawet jakiś mały urywek starego programu którego używałem... masa takiego gówna, które hmmm chyba nie pomogą mi w dalszym rozwoju? No bo niby jak wspomnienia maja pomoc? Jedynie gromadzenie dużych suksecow ma chyba sens? Jak się tego pozbyć. Dajcie jakiś argument żebym mógł to spokojnie w-----c.

Może dobrze by było spalić wszystko i zacząć
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam rozwiązanie! Kup dysk zewnętrzny i zdrowy rozsądek i paranoja bedą zadowolone- z jednej strony zachowasz pliki a z drugiej nie bedą zaprzątać Twojej codzienności ;) bum ale to wymyśliłam
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@laska0: Dam Ci rade. "Jeśli nie jesteś za gruby ani za chudy, nie masz rodziny na utrzymaniu, nie jesteś Tutsi ani Hutu te sprawy, musisz sobie odpowiedzieć na jedno zajebiście, ale to zajebiście ważne pytanie: co chcesz robić w życiu - i zacząć to robić."
  • Odpowiedz