10 lat MCU za nami, początkowo ciężko ale teraz za sterami braćmi Russo to perełka. Szkoda tylko, że nie ma kategorii R w filmach, wtedy to dopiero arcydzieła akcji.
Ale tyle ostatnio kolekcji wychodzi książkowych i komiksowych od Marvela, że po tych 10 latach to chyba powinna się pojawić kolekcja filmowa MCU... Czekam na nią #marvel #filmy #avengers #kino #infinitywar
- Jak to jest być głównym antagonistą, dobrze? - Moim zdaniem to nie ma tak, że dobrze albo że nie dobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej, powiedziałbym, że ludzi. Ekhm... Ludzi, którzy podali mi pomocną dłoń, kiedy sobie nie radziłem, kiedy byłem sam. I co ciekawe, to właśnie przypadkowe spotkania wpływają na nasze życie. Chodzi o to, że kiedy wyznaje się pewne wartości, nawet pozornie uniwersalne, bywa, że nie
#infinitywar milion/10. To nie jest najlepszy film jaki Marvel zrobił, ale nadal film bardzo dobry - ale przede wszystkim pełen fanservice'u, nawiązań, fajnej akcji, zabawnych żartów i prawdziwie poważnych, dramatycznych momentów. Bardzo, bardzo dobre podsumowanie tych 10 lat, były momenty które zaskakiwały, ale przede wszystkim widać, że twórcy wiedza, na co sobie mogą pozwolić i dobrze znają swoich fanów - i w nich wierzą. I świetny "zły" oraz cudne zakończenie.
1. nie zwróciłem uwagi
2. To była jej krew...
3. Yeap...