Zawsze uważałem się za osobę akceptującą ludzkie odmienności. Każdy kocha tego kogo naprawdę kocha. Czy ma znaczenie kim jest druga osoba?
Dla wielu ma, dla mnie nie miało to nigdy większego sensu. Ważne, żeby nie burzyć ogólnie pojmowanych norm i nazbyt ostentacyjnie nie obnażać się swoją odmiennością publicznie.
Dzisiaj, przeglądam sobie internet.
Mam dość #lgbt
Dlaczego nie pokazujemy normalnych rodzin ich problemów czy sukcesów?
Czy naprawdę tak ważne jest dla wielu przerobić sobie zdjęcie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@volq: nie, mam szczerze dość tego głupiego gadania o normalności. Przez nie (gadanie) wiele osób nie może normalnie funkcjonować bo są pozbawione części praw im przysługujących.

  • Odpowiedz