Trzy sprawy na dziś:
1. Mistrzowskie zgaszenie Kozaka przez producenta "Jesteś bogiem". Nie wiem czy ktoś pamięta, ale KNT zarzucał, że film pokazuje nieprawdę, szkaluje jego osobę itd. Manewr z tym, że w filmie postać Kozy jest fikcyjna trochę naciągany (pierwsze skojarzenie to KNT przecież), ale mimo to i tak go kupuję, ale dobiciem było zacytowanie samego Kozaka.
2. Manifest Hokusa. Nie lubię takiego gadania. Długopisy srysy, ale stale winny jest słuchacz. A może
1. Mistrzowskie zgaszenie Kozaka przez producenta "Jesteś bogiem". Nie wiem czy ktoś pamięta, ale KNT zarzucał, że film pokazuje nieprawdę, szkaluje jego osobę itd. Manewr z tym, że w filmie postać Kozy jest fikcyjna trochę naciągany (pierwsze skojarzenie to KNT przecież), ale mimo to i tak go kupuję, ale dobiciem było zacytowanie samego Kozaka.
2. Manifest Hokusa. Nie lubię takiego gadania. Długopisy srysy, ale stale winny jest słuchacz. A może











#rap #polskirap #hiphop #hh
Kurczęęęęęę, przecież są jeszcze Voltowe składaki :D Najlepsze płyty producenckie to nie są, ale sentyment pozostał. No i Red dwie producenckie wydał, ale bardzo się nie jarałem, jakimś pojedynczymi trackami.
Producencka ;) Bardzo możliwe, że wyprodukował wszystkie utwory na tej płycie, ale nie o takie mi chodziło.