Kupiłabym swojemu facetowi pod choinkę "Sezon burz", ale boję się, że on może wpaść na ten sam pomysł i podarować go mi. :P Postanowiłam więc kupić mu pierwszą "Diunę" (bo nie czytał), albo "Hyperiona" (bo kiedyś czytał i mu się strasznie podobało) i dorzucić do tego słodyczy. Co o tym myślicie, Mirki?
Kupiłabym swojemu facetowi pod choinkę "Sezon burz", ale boję się, że on może wpaść na ten sam pomysł i podarować go mi. :P Postanowiłam więc kupić mu pierwszą "Diunę" (bo nie czytał), albo "Hyperiona" (bo kiedyś czytał i mu się strasznie podobało) i dorzucić do tego słodyczy. Co o tym myślicie, Mirki?