Kurde, normalnie dzisiaj mam jakieś dziwne wahania nastroju i to z taką częstotliwością, że idzie zwariować.
Raz chce mi się płakać i krzyczeć a za parę minut wszystko przechodzi i jest normalnie i tak w kółko.
Jedyny opis jaki znalazłem w internetach to ciąża albo miesiączka... sprawdzałem i krew mi nie leci więc wychodzi na to, że jestem w ciąży...trochę to zastanawiające bo seksu ostatnio nie uprawiałem a i fakt że jednak
Raz chce mi się płakać i krzyczeć a za parę minut wszystko przechodzi i jest normalnie i tak w kółko.
Jedyny opis jaki znalazłem w internetach to ciąża albo miesiączka... sprawdzałem i krew mi nie leci więc wychodzi na to, że jestem w ciąży...trochę to zastanawiające bo seksu ostatnio nie uprawiałem a i fakt że jednak






#glosnemysli