#3

Na nocne rozmyślanie mnie naszło.
Ludzie cały czas próbują się przekrzykiwać. Narzucają sobie swoje racje, wykłócają się o słuszność poglądów. Jest takie zjawisko, jak zamrożenie umysłowe, czyli niezdolność do zmiany osądu na jakiś temat. Szczególnie silne jest, gdy nie ma żadnych czynników zmuszających do zrewidowania poglądów, np. decyzja nie musi być podjęta w odpowiednio krótkim czasie, nie mamy poczucia, że ktoś nas ocenia, ale za to mamy potrzebę posiadania jakiejś wiedzy.
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@puncek: od dawna miewam bardzo podobną rozminę


Gdyby wszyscy ludzie myśleli podobnie świat byłby piękniejszy. Brak lub łagodniejsze spory polityczne, religijne ogółem ideowe.
  • Odpowiedz
Przyszedł czas na #gawedapuncka #2. Będzie o języku, będzie o emocjach.

Już któryś raz w ciągu ostatnich dni słyszę od różnych (swoją drogą zupełnie fajnych i wartościowych) ludzi bardzo nieprzyjemne słowa skierowane na nich samych, przez samych siebie. Często są to wyrażenia wulgarne i pejoratywne, które aż nieprzyjemnie się czyta (daję w spoila i wygwiazdkowałam, żeby nie naruszać norm kultury i netykiety).


Wydawać by się mogło, że jest to tylko puste
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@puncek: za każdym razem jak ktoś mnie przekonuje, że bicie czy nawet klapsy są dobre dla dziecka to mi się nóż w kieszeni otwiera... Takie zachowanie to jedynie oznaka bezsilności rodzica, bo nie poświęci dziecku czasu, żeby wyjaśnić dlaczego to co robi jest złe.
  • Odpowiedz