• 3
Nigdy mi się nic nie śni (czy jak mówią niektorzy- nie pamiętam snów), za wyjątkiem sytuacji kiedy nie mogę spać, ale udaje mi się zasnąć 30min przed budzikiem. Wtedy w moim mózgu budzą się demony. Staram się utrwalać sen od razu po przebudzeniu żeby nie zniknął po kilku sekundach. Co dzisiaj o-----ł?
Ano coś takiego:
Była sobie szkoła z pensjonatem w którym jacyś 'wszyscy' sobie mieszkaliśmy- dzieci, dorośli, nastolatkowie. Był duży problem z wietrzeniem
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#tenkot #galvayzyje #opowiadanie
Dzielny Kot
Ten dzień zaczynał się na pozór normalnie. Tradycyjnie wstałam o świcie, rozpoczynając swój koci poranek pełen przeciągania się i polowania na insekty. Mój karmiciel nie przejmował się niczym, śpiąc jak zwykle sam na swoim miękkim posłaniu i wydając przy tym paskudne charczenie.
W powietrzu dało się jednak wyczuć pewną nutę 'inności', której szczegóły miałam dopiero poznać.
Karmiciel zwlekł się ciężko z łóżka, błądząc zaspany do
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 8
Po raz pierwszy od wielu lat (7/8) czekam w kolejce do lekarza rodzinnego na NFZ, bo nowotwór (niezłośliwy) i prywatnie nie da rady.
I kurde nic się nie zmieniło. Trzeba iść osobiście do rejestracji, najlepiej być 40min przed otwarciem przychodni bo kolejka mocno. Na miejscu już wiem co mnie czeka- niemiłe panie z recepcji, awantury starszych osób przy recepcji i zapach chloru. Jak pomyślę że niektórzy muszą to przechodzić mając 40 stopni
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Galvay: qumplu trzymaj się i nie p-----l. Pomyśl sobie, że w takich USA to byłby dla Cibie to praktycznie wyrokiem śmierci a tak, postoisz wkolejcie, p---------z się na wszystkich i na tym skończą się twoje problemy.
  • Odpowiedz
via Android
  • 4
@malutka_Asienka właśnie wróciłem do domu. Rejestracja od 7:30, byłem 6:50. Zanim przyszła moja kolej do rejestracji to nie było już numerków do lekarza. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@Papasanbaba no właśnie, ostatnio jechałem na plastikowych siedzeniach, z nieotwierającymi się oknami, z niezamykajacymi się drzwiami wewnętrznymi, ale za to z ekranami pokazujacymi przystanek i całą trasę xD super priorytety
  • Odpowiedz
Ten tydzień sponsorowany jest przez zmianę czasu. Ludzie niewyspani, w biurze na 8 rano byłą mniej niż 1/4 osób (zwykle jest 3/4), ekspres pracuje pełną parą. Dużo o zmiane czasu mówić można- ale tak praktycznie rzecz biorąc, to jeśli się na to porywamy, to powinno być to robione stopniowo. Np. 3x20min co tydzień. Albo chociaż po pół godziny. A tak mamy nagle zmuszanie wszystkich do przestawienia się z dnia na dzień o
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
W ładnych blokach mieszkają ładni ludzie, a w brzydkich brzydcy. Nie chciałbym mieszkać w brzydkim bloku żeby nie być brzydkim.
#galvayzyje - tu czasem coś p------ę
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Umieram (czytaj: przeziębiłem się) i w gorączkowym szale wymyśliłem teleturniej. Nazywałby się "Ważka albo porażka".
Musisz nauczyć się czegoś trudnego i pokazać to w studiu. Masz jedną szansę. Jak Ci się nie uda, to stajesz przed wyborem- ważka albo porażka, który polega na tym że musisz zjeść żywą ważkę jeśli chcesz spróbować jeszcze raz. Jak nie zjesz, no to przegrywasz.
Taki o.
#galvayzyje #cojawymyslam
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Najpierw nie popatrzylem na nr tramwaju i wsiadłem do innego który pojechał prosto zamiast w lewo. Później przeszedłem przez światła żeby się wrócić na przystanek i pojechać właściwym. Jak przeszedłem przez światła to po drugiej stronie podjechał autobus którym też mogłem podjechać, bez konieczności wchodzenia po schodach do tramwaju z moich chorym kolanem. A teraz w autobusie zastawił mnie dziadek z kulami, nie wiem jak mam teraz wydostać się z tego siedzenia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BajerOp: udało się, bo też wysiadał. a problem nie polegał na przeproszeniu go, tylko na tym że ten dziadek nie utrzyma się na stojąco w czasie jazdy, a na przystanku za mało czasu na te akcję :P
  • Odpowiedz
  • 9
Jechała sobie kobieta samotnie autobusem i napuszczała w środku bąków, myślała że jej się upiecze, że nikt się nie dowie. Ale wtedy na jednym z przystanków wchodzę ja- cały ciepło ubrany i czuję od razu jej produkcję. Patrzy na mnie z niepokojem, wie że wpadła. Patrzę na nią z wielką pogardą i siadam.
Jedziemy do pętli w komorze gazowej.
#galvayzyje #komunikacjamiejska
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
Kobiety w wieku 40-50 lat mają najdziwniejsze na świecie dzwonki w telefonach. Jedzie taka Grażynka i nagle z torebki lecą rapsy albo eksplołżyn.
Tak, wiem że to zwykle dzieciarnia jest powodem, jednakże wciąż mnie to trochę bawi. Może powinienem przestać sobie wyobrażać jak wyskakują na środek tramwaju zaczynając breakdance do tej melodii.
#galvayzyje - tag pod którym piszę te dziwne rzeczy których nikt nie chce czytać
#przemyslenia
A
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień dobry.
Zastanawiałeś się kiedyś jak to brzmi? No głupio. Nie wierzysz? To wejdź do kuchni w pracy i powiedz wszystkim 'kawa dobra'. No popatrzą na Ciebie jak na idiotę, który mówi w stylu Kali chcieć jeść.
Że to taki tradycyjny zwrot, który zagościł w naszym języku? I co z tego, brzmi głupio i już, nawet nie próbuj dyskutować.
#galvayzyje - tu tworzę takie bezsensowne wpisy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
Zawsze się śmiałem z babć, które mają swoje wyznaczone miejsce siedzące w kościele. Takie oznaczone, z poduszeczką. Dla tych, którzy nigdy nie byli w małej miejscowości albo na wsi, spieszę z wyjaśnieniami: siadasz na wolnym miejscu w kościele bo pogrzeb, a tu przychodzi 70-latka i mówi że to jej miejsce i masz w---------ć. Jak się nie przesiądziesz, to będzie stała przy twoim rzędzie przez całą uroczystość, prawie mdlejąc.
Wiem, chore. Ale dzisiaj
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Tak sobie myślę że w okresie zimowym siedzenia w autobusach powinny być powiększane. W ogóle większe autobusy powinny jeździć. No bo kurde wszyscy mamy takie grube kurtki i jest ciasno, obsługując telefon czuję się jak tyranozaur- mogę poruszać rękoma jedynie w łokciu.
Z innych obserwacji- popieram mode, ale ubieranie joggerów, sportowych niskich butów i skarpetek typu stopki przy minus 5, jest trochę hardkorowe. Podziwiam. Ja wymiękiam już przy +10, więc od razu
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Zimno. Ale to każdy wie kto ma skórę.
O czym nie każdy wie to ludzie w windzie. Wchodzę rano do biurowca, podążam szklanymi korytarzami i widzę je- windy. Mój portal do pracy. Dziś się szczęście do mnie uśmiechnęło - jedną z nich czeka od kilkunastu sekund na parterze, widzę to wyraźnie. Przechodzę przez bramki (a mamy takie jak w brytyjskim metrze) i klikamy przycisk. Kliknięcie zabezpieczenia i drzwi się otwierają, rozpędzam się
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach