Cześć Mirki,
Pomagałem ostatnio w organizacji wyścigu kolarskiego, ale jako że była to jego pierwsza edycja, to pomiar czasu był trochę taki chałupniczy.
Na następną edycję planujemy zrobić to trochę lepiej, a mianowicie z fotokomórką.
Chodzi o to, żeby włączyć czas wraz ze startem pierwszego zawodnika (zapomniałem dodać, że chodzi o indywidualną jazdę na czas) i żeby na mecie fotokomórka przesyłała czasy "brutto" każdego kolejnego zawodnika do komputera i go zapisywała. Czyli powiedzmy startujemy zegar,
Pomagałem ostatnio w organizacji wyścigu kolarskiego, ale jako że była to jego pierwsza edycja, to pomiar czasu był trochę taki chałupniczy.
Na następną edycję planujemy zrobić to trochę lepiej, a mianowicie z fotokomórką.
Chodzi o to, żeby włączyć czas wraz ze startem pierwszego zawodnika (zapomniałem dodać, że chodzi o indywidualną jazdę na czas) i żeby na mecie fotokomórka przesyłała czasy "brutto" każdego kolejnego zawodnika do komputera i go zapisywała. Czyli powiedzmy startujemy zegar,


@deryt: Odliczamy sekundy do startu pierwszego zawodnika i uruchamiamy zegar, a zawodnik wtedy startuje.
A jak na raz wjedzie kilku zawodników?
I dlaczego start od pierwszego który wystartował, a nie normalnie od strzału?
Jak to się rozwiązuje? Nie rozwiązuje, bo robi się to inaczej.,
Czas startuje ze strzałem, a wyniki odczytuje się z filmu nagranego na mecie.