Właśnie podliczyłem sobie ile czasu zajęło mi obejrzenie seriali których oglądam/oglądałem (ponad 20 nie wszystkie policzone) I wyszło mi że spędziłem 69075 minut oglądając je co daje blisko 48 dób. Wszystkie z napisami, przez to mój język angielski jest na poziomie komunikatywnym, lecz nie mogę przekonać się do oglądania bez napisów/z angielskimi. Jedynie co to kreskówki mi się tak przyjemnie ogląda. Jak się przełamać do oglądania trudniejszych seriali bez napisów np. Sherlock,
@Godlike_Atheist: na filmweb tak średnio, jeżeli oglądasz kilka określonych gatunków, a filmy zaczynasz oceniać na podstawie skali dot. tych konkretnych gatunków. To znaczy:

- interesują mnie thrillery więc częściej je oglądam. Zatem częściej trafiam na jakieś słabsze pozycje więc moja średnia ocena thrillerów nieco spada. Jeżeli wśród innych gatunków zacznę wybierać tylko te filmy genialne i dawać im wysokie oceny, to wówczas wtedy opcja sugerowania będzie nieco bardziej pomijać thrillery.
@Godlike_Atheist: Na filmwebie gatunki filmowe posiadają również osobne toplisty. Uważam że najlepszym rozwiązaniem jest przeglądać właśnie toplisty, a nie polegać na sugerowaniu. Dlaczego?

1. Wiesz jaki gatunek chcesz oglądnąć więc na topliście wyłapiesz ciekawe pozycje (owszem musisz kliknąć na kilka z nich i wybrać po przeczytaniu opisu).

2. Niektóre gatunki filmowe z reguły zbierają niższe oceny - np. horrory. Wtedy każde narzędzie służące do sugerowania będzie nico bardziej pomijać ten gatunek
@AdekJadek: Właśnie to jest problem z J.J. Abramsem przy jego filmach. Film niby fajny, efekty dobre, fabuła też się mniej więcej klei (nie oglądałem oryginalnych Star Trekó więc nie wiem czy tak jest do końca), ale mimo wszystko brakuje tego "czegoś". Film jest dobry, na przyzwoitym poziomie i nic więcej.