@pianinka nie no Marsjanin dużo lepszy, bo nie był tak przekombinowany, tam poszedł autor na prostotę, a tu zaczął kombinować i się okazało, że poza naukową stroną pełną ciekawostek, no to bardzo marnie mu idzie to pisanie
  • Odpowiedz
@Kaczypawlak: najmniej się w nim dzieje, ale cała filozofia idąca za motywami Leto II jest fascynująca. Jego pozycja jako sternika ludzkości, boga, którego władza nie tylko opiera się na wybudowaniu nwm, stadionu. Jako bóg jest zdolny do permanentnej zmiany całej natury ludzkiej, pragnień, potrzeb. IMO Herbert świetnie to ujął.
  • Odpowiedz
cała filozofia idąca za motywami Leto II jest fascynująca. Jego pozycja jako sternika ludzkości, boga, którego władza nie tylko opiera się na wybudowaniu nwm, stadionu. Jako bóg jest zdolny do permanentnej zmiany całej natury ludzkiej, pragnień, potrzeb. IMO Herbert świetnie to ujął.


@LebronAntetokounmpo: i praktycznie wszystko zostało po staremu( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@aca: mimo że Piekara jest szurem, PiSowcem i w ogóle poglądy ma marne to seria o Inkwizytorze jest super.
Jedyne czego nie trawie to że nie chce tej serii skończyć. Cały czas chwyta się jakiś pobocznych projektów które też zostawia jako "Tom 1", i ani widu ani słychu tomów kolejnych.
Książka nadaje się na HBO Originals, szkoda że szanse małe.
  • Odpowiedz
@badmagic: hmm, nie znam całości cyklu ale to faktycznie duży combo-breaker że po tylu latach seria nie jest domknięta a Piekara uczynił sobie z niej dojna krowę i robi wszystko żeby nie zamknąć historii do końca bo i wtedy dutki z tego tematu się skonczą...
  • Odpowiedz
@thus: Na osłodę polecam Trylogię husycką - nieoficjalna nazwa serii trzech powieści fantastyczno-historycznych napisanych przez Andrzeja Sapkowskiego w latach 2001–2006. Tłem wydarzeń całej serii są wojny husyckie, a głównym bohaterem jest Reynevan (Reinmar z Bielawy). Występujący epizodycznie w pierwszym tomie serii Zawisza Czarny mówi o nim: „Oj nie umrzesz ty, chłopaczku, śmiercią naturalną!”, co było odniesieniem do jego zainteresowań: kobiet, czarów, medycyny (zielarstwo) czy alchemii. To z wikipedii, od siebie
  • Odpowiedz
@thus: Trylogia ciągu jest bardzo fajną pozycją, reszty nie czytałem, zaproponowałem akta, bo tam dominuje taki fajny fatalistyczny humor, który mi przywodzi na myślę trochę Geralta właśnie :D Jakbym miał wchodzić w Sci-Fi to pewnie zacząłbym od Hyperiona jeżeli nie czytałeś :)
  • Odpowiedz
@wysuszony_szkielet_kostny_czlowieka: uwielbiam fantastykę dla młodzieży, nawet jeżeli bywa głupia i nic ambitnego sobą nie reprezentuje, ale tę książkę rzuciłam w kąt w okolicach dołączenia przez Rin do superekstraelitarnego oddziału. Wytrzymałam wcześniejsze idiotyzmy, ale to mnie zmogło. Gratuluję dobrnięcia do końca!
  • Odpowiedz
Powiedziałbym, że książka ucierpiała mocno przez próbę odtworzenia w niej wszystkich ważniejszych wydarzeń wojny chińsko-japońskiej z mocnym naciskiem na zbrodnie wojenne.

Nie mam nic przeciwko inspirowaniu się prawdziwymi wydarzeniami, ale Wojna Makowa była równocześnie zbyt bliska prawdziwym wydarzeniom, a zarazem zmieniono w niej pewne szczegóły, które w moim odczuciu negatywnie wpływały na logikę i realizm świata.
Ponadto zbrodnia największa - przyspieszanie fabuły, ucinanie wątków, byleby odhaczyć kolejny punkt kulminacyjny. Miałem wrażenie, że
  • Odpowiedz
  • 6
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ali3en:

Trudno mi nawet powiedzieć o czym jest ta książka(...)


Przecież to jest wypisz wymaluj hrabia monte christo tylko w kosmosie z teleportacją. Książa o zemście jak się ma kupę kasy. Mi się tam podobała jak czytałem kilka lat temu.

Ale ta okładka to rzeczywiście XD
  • Odpowiedz
@jbc_wszystko: Teraz jak o tym piszesz, to faktycznie, trochę jest tu Hrabiego, ale jakoś te porównanie nie przyszło mi do głowy podczas czytania.

Ta seria ma wybitnie słabe okładki i grzbiety nie ratują sytuacji, po każdy ma miniaturkę okładki. Grafik dał z siebie 10% i poszedł grać w CSa, niestety później ktoś to postanowił wydrukować.
  • Odpowiedz
Bohaterowie nie wiedzą, co się dzieje. Dla odmiany czytelnik również nie wie, co się dzieje. Chyba właśnie o to chodziło.


@butterfly: książka wyjaśnia wszystko jak dziecku z przedszkola i nie pozostawia niemal żadnych niedomówień. Napisanie takiej głupoty o niej to robienie jej krzywdy.
  • Odpowiedz