#anonimowemirkowyznania
Jakby tak spojrzeć na mnie z boku to jestem normalnym, może wręcz trochę oskarkowatym z wyglądu typem. Tylko jest u mnie jeden problem - kompleksy i strach co powiedzą inni :( zawsze rodzice mi w domu wpajali "tego nie rób bo co sobie ludzie pomyślą", "no jak to tak można robić co jak sąsiedzi zobaczą". Doszło do tego, że jak możecie się domyślać bałem się zawsze zagadać do jakiejś
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: generalnie to robota dla psychologa, może dostaniesz jakieś leki, po których nie będziesz taki zablokowany, no i do tego terapia, która pomoże Ci powoli pracować nad swoimi ogarniczeniami

możesz też próbować samemu pracować nad sobą korzystają z informacji w książkach i internecie, ale bez mentora rozwój może być wolniejszy

doraźnie możesz sobie kilka razy zarzucić fenibut, podobno dobrze działa na takie przypadki jak ty, tylko uzależnia mocno fizycznie więc
  • Odpowiedz