@Icesowy: Ja miałem już dwa podejścia .... i gra jest zarąbista pod warunkiem że nie będziesz chciał nic osiągnąć . W innym wypadku możesz się zniechęcić bo bardzo szybko uświadomisz sobie, że jesteś marnym pionkiem i na nic nie masz wpływu. O Eve online sie fajnie czyta i wszystko ładnie wygląda ale brutalna rzeczywistość sprowadzi cie do parteru.
@Icesowy: W Eve jest jak w życiu, żeby naprawdę coś osiągnąć trzeba #!$%@?ć, sporo się uczyć, poświęcić masę czasu i mieć łeb na karku. Nie zostaniesz liderem nullowego alliancu w 2 dni, budowa własnego imperium trwa lata :)

Ale powiem Ci, że wystarczy poświęcić kilka godzin w tygodniu w jakimś ogarniętym polskim corpie, żeby dobrze się bawić i trochę namieszać w świecie gry.
Kiedys spotkałem Tonego na pogrzebie jakiejś sławnej osoby. Podochodze do niego i mowie czesc Tony ty #!$%@?. A on tylko Elo i odwraca głowe. Sprzedałem mu blache w potylicie i mowie sluchaj mnie bo ci nie dam kasy na Tengu. Tony cos tupnał, cos mruknał ale mowi dobra słucham ciebie cierpliwie, co masz mi do powiedzenia. Czemu kupowales iski na allegro? Tony Solando powiedział do mnie - ty #!$%@? gnoju i przykleił
Cześć Mirki.

Chciałbym wypróbować sobe EVE Online. Z tego też powodu kieruję do Was kilka pytań.

1) Trial jest na okres 14 dni. Słyszałem, że jeśli jednak założy się konto na czyjeś zaproszenie, to trial ten jest dłuższy, czy to prawda? #cebula

2) Jak zacząć grę, w co inwestować? Na czym skupić się na samym początku?

3) Czy są jeszcze jakieś istotne rzeczy o których powinienem wiedzieć.

#eveonline #gry
Cześć wszystkim.

Chciałbym rozpocząć swoją przygodę z EVE Online - szukałem od dłuższego czasu dobrego MMO, i wygląda na to, że znalazłem. Widzę, że to wszystko skomplikowane, więc mam pytanie - jak zacząć?

Słyszałem coś o darmowym trialu, o kupowaniu subskrypcji za walutę zdobywaną w grze, itd. Jak to wygląda w praktyce? Faktycznie można zacząć za darmo? Jak długo trzeba grać, by móc odłożyć portfel, i płacić graniem?

Dzięki za odpowiedzi, pozdro
@Arthes:

1. Nie rób tego - ta gra niszczy życie.

2. 95% nowych graczy odbija się od niej ze względu na skomplikowanie i mnogość dróg rozwoju

3. Granie za darmo wymaga nawet po pol roku dosc mocnego ogarniania gry.
@Arthes: Community w EVE jest świetne. Angielski w sumie wymagany. Tylko nie wchodź na kanał czatu PL bo raka dostaniesz.

Z życiem jest różnie - ja pomagałem sobie appką na windę która pilnowała kolejki szkoleń i ofert handlu. EVE to drugie życie, masz tam drugą rodzinę a eksploracja i wspólne treningi są bardzo zajmujące. Jeśli płacisz za grę to 1-2h jest miłym doświadczeniem ale jeśli chcesz się utrzymywać z waluty w
Słyszeliście o takim EVE Online, tylko większym i w pierwszej osobie? To MMO nazywa się Elite: Dangerous i jest kontynuacją gier z tej serii. W Elite można grać i w singleplayerze, i w multiplayerze. Akcja tej gry rozgrywa się w Drodze Mlecznej. Tak samo jak w EVE możemy być praktycznie kimkolwiek chcemy- jednak wydaje mi się, że ta gra ma jeszcze mniej limitów, gdyż w niej nie ma skilli postaci- jest tylko
Depesza nr 3: Otwieramy szampana.

Depesza nr 2 dostępna tutaj

Poniedziałek przyniósł jeszcze kilka drobnych potyczek, ale bez zdecydowanego rozstrzygnięcia. Jedynym punktem wartym uwagi była walka dwóch naszych battlecrusierów z Dominixem stojącym pod stacją, ale ten gdy przestał być w stanie utrzymywać tanka to przestał do nas strzelać i po upływie 60 sekund zadokował. Niestety nie zdążyliśmy w tym czasie przebić się przez jego pancerz.

Zdecydowaliśmy się przenieść walkę na teren wroga.
@popo_von_kox: Mógłbyś nie używać polskich nazw klas statków? Bo czyta się to super i to nic że to takie "makaronizmy" będą ,ale niszczyciel brzmi mega źle bo jak myślę o takiej desce to nie widzę jej jako niszczyciela ale jako szybki cel do padnięcia ( ͡° ͜ʖ ͡°). Już nie mówię że BS będzie ciekawy. Historia super ,ale te polskie nazwy klas są fe.
Depesza nr 2: Kontakt, punkt, sprawdzić wrak.

Część numer 1 dostępna tutaj

Niedzielny wieczór upłynął nam na zbieraniu jak największej ilości informacji o naszych przeciwnikach, jednak do żadnych poważniejszych walk nie doszło. Miało miejsce kilka drobnych incydentów ale początek konfliktu był dosyć senny. Tutaj też po raz kolejny dała o sobie znać stara prawda o Eve Online, która mówi że pvp w tej grze to 30 minut strasznej nudy po których następują
Nagle pilot krążownika zameldował: „Mam tu WT-kowy (War-targetowy) niszczyciel, przyleciał na 30 km.” Wszyscy spodziewali się, że to tylko rozpoznanie i gość zaraz odleci. W końcu zaatakowanie niszczycielem krążownika to pomysł samobójczy. Ale widocznie tamten o tym nie wiedział. Szybko zmniejszył dystans i otworzył ogień w kierunku krążownika. „Agruje mnie” powiedział z niedowierzaniem pilot krążownika „Punkt na niszczycielu” dodał po kilku sekundach. W tym momencie wydokowała reszta floty i z przeciwnika nie
Depesza nr 1: Pierwszy dzień wojny za nami.

Rys historyczny. Było to tak:

Parę dni temu jeden z naszych kolegów latał sobie radośnie po HiSecu fregatą eksploracyjną Probe (statkiem raczej niebojowym). Na jednej z sygnatur, które wyskanował został okradziony przez gościa latającego Rifterem (dla niezorientowanych – dosyć uniwersalną fregatą bojową), którego niewiele myśląc zestrzelił. Na localu poszedł hejt no i za parę godzin później nasz CEO dostał maila od CEO tamtych, że
@popo_von_kox: W moim poprzednim corpie mieliśmy aż 4 przypadki, że ktoś wynajął na nas najemników. Z intela mieliśmy informacje, że to dzieło kilku starszych polskich corpów (niektóre z wh, inne z nulla), którym nie podobało się to, że rekrutujemy sporo nowych graczy i usilnie odmawiamy współpracy. :D eh, ta polityka.
@FilipChG: Wydaje mi się, że to raczej kwestia urażonej dumy, bo teraz ten gość który stracił riftera nas stalkuje. Wysyła maile w stylu "korsiki really nto sfe for yuo =) bad idea" i tak dalej. Nie spodziewałbym się podłoża politycznego.
@Grizwold: Może po prostu Ci klucz API wygasł? Albo wyłączane są wszystkie klucze w momencie, kiedy konto zostaje zablokowane niezależnie od ustawień ich ważności. Nie wiem, moja postać stoi nieaktywna już z pół roku i żaden klucz mi nie działa. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Ale jestem pewien, że ŻADEN przedmiot/kasa nie znika samoistnie. :)

@Grizwold: A może jednak miałeś to na jakimś innym koncie, ew w assetach korpowych, które zostały rozkradzione gdy byleś nieaktywny i potem kolejna osoba została CEO? Rollbacku nie było, sam wróciłem niedawno i wszystko się zgadzało. Z tengu wystarczyło kurz przetrzeć i był gotowy do latania ;)
Wiecie co się właśnie stało? Dzwoniła do mnie mama Tonego, okazało się, że chłopak popełnił samobójstwo. Powiesił się, zostawił list pożegnalny, w którym napisał, że nie może znieść szykanowania go w EvE. Brawo. Mam nadzieję, że odpowiednie kroki zostaną podjęte, zostało już złożone zawiadomienie prokuratury. Czemu nie możecie normalnie pisać, rozmawiać, dawać projektów tylko musicie szykanować najsłabszych? Nawet sobie nie wyobrażacie co ten chłopak przeżywał - nie miał żadnych znajomych, miał wszystko
Wczoraj w #eveonline miała miejsce wiekopomna chwila. Nasza pokojowo nastawiona flota eksploracyjna padła ofiarą niczym niesprowokowanego ataku. Na szczęście dzielni piloci Passive Income Orb w tym @Gadzinski dali odpór przeważającym siłom wroga i po ciężkiej walce zwyciężyli. Reszta wieczoru upłynęła na podziale łupów oraz świętowaniu pierwszego korporacyjnego killa. Nic już nie będzie takie jak wcześniej. https://zkillboard.com/kill/40987002/
@popo_von_kox: I tak plus za wyeliminowanie nuba co się pcha na lowsec. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zapewne wleciał wam na spota nie sprawdzając go wcześniej combat probe'ami, w dodatku robiąc to na 0km i z wyłączonym cloakiem... Albo to wy mu wlecieliście, a ten pilot nigdy o czymś takim jak d-scan nie słyszał... xD

Nawet mi go nie żal.

Swego czasu robiłem eksplo w Heliosie, którego nie
@itterasshai: Sporo mirków gra w Eve. Jak wrócisz i masz ochotę na wspólną zabawę to odezwij się ingame na Popek vonKox. Mamy fajnego korpa, w którym nikt nikomu nic nie każe robić ale zawsze znajdzie się ktoś kto chce robić to co Ty :)
Wczoraj wieczorem w #eveonline razem z ludzmi z korpa zaczęliśmy robić nowe misje L4 tzw "burnery". Jest coś bardzo stymulującego intelektualnie w odkrywaniu nowego contentu w grze. Zamiast jak dotychczas przed misją sprawdzać opis musieliśmy zacząć kombinować sami. W końcu okazało się, że zestaw 3x Kestrel 1x Firetail + 1x Bantam radzi sobie całkiem nieźle. Bilans pierwszego dnia jest na minus, ale zabawy było co nie miara :) Powtórka pewnie dziś wieczorem.
Kilka miesięcy temu kupiłem jakiegoś starter packa w humblebundle ale do dzisiaj nie zącząłem grać ze względu na brak czasu. Nie długo chyba w końcu zacznę, ale z tego co widzę są jakieś inne starter packi bardzo tanio. I tu pytanie to graczy obeznanych z tą grą, można aktywować kilka takich bonusów czy tylko jeden? I jeżeli można kilka to czy warto któryś z tych wziąć?

#eveonline