@DwaKolory: Też się mocno wkurzyłem. Odechciewa się oglądać takiego "sportu". Żenujące to jest. Celowe eliminowanie przeciwników, na chama, brutalne kopanie. Aż się cieszę, że przegrali, kiedy Zizu przywalił w Materazziego. Och, jacy wtedy byli oburzeni zachowaniem przeciwników.