@fromasz56: jeden z klientów ma 4 Jury w swoim biurze (prawie 90-ciu pracowników) i dają radę :)
Te droższe modele są naprawdę bardzo fajne. Dużo napojów kawowych do wyboru, wbudowany w dyszę spieniacz mleka i łatwa obsługa. Sam byłem zdziwiony jakością espresso, nigdy nie powiedziałbym, że zrobiła je maszyna.
Polecam
@Siotson: Trochę spóźniony, ale odpowiem ;)
Przy wyborze kawy najważniejsza (prócz ceny ( ͡° ͜ʖ ͡°)) jest data wypalenia. Kawy sklepowe nie mają na opakowaniu takiej informacji. Jedyna data to data ważności - nawet 2 lata w przód. Kawa szybko wietrzeje i traci aromat, dlatego sam możesz się domyślić co się z nią dzieje choćby po 6 mies od daty palenia.
Jeśli zależy Ci na dobrej kawie
Mirasy, problem. Kupiłam ekspres do kawy De'Longhi BCO-130. Nie spienia mleka, wszystkie dysze przeczyszczone, przedmuchane, ale mleko z nich tylko sika cienkim ciurkiem, a kłęby pary unoszą się do góry (wg mnie nie powinno tak być, bo woda skrapla się na przełącznikach elektrycznych). Wie ktoś może, jak się to obsługuje, bo może robię coś źle (mimo tego, że kieruję się instrukcją).
PS jest tam pokrętło do wyboru mocy kawy, ma 3 opcje:
@puncek: może trzeba chwilkę poczekać zanim tam się ta para nagromadzi, a potem dopuiero zaczynac proces pieniania. U mnie tak przynajmniej jest, ze czeka jakis czas i dopiero potem wypuszczam parę bo inaczej to leje się woda.. ale jamam inny ekspres i nie wiem jak w twoim to wygląda.
@Michau89: ja mam taki i całkiem ok jest. Jedyny minus, trzeba go dosyć często czyścić. Dodatkowo odwapnianie długo trwa i nie przebiega aż tak jak napisane w instrukcji i warto sobie kupić jakiś filtr do wody to dłużej podziała. Ogólnie daje mu takie 6/10. A jak dla mnie to już wystarczająco :)
najlepsza kawa to i tak jest z ekspresu cisnieniowego. ja mam taki saeco i wiadomo, ze trzeba kupowac dobre ziarna w ktorych i tak jest ogromny wybor, ale smak kawy super, sam aromat jest nieziemski, bo ziarna sa swiezo mielone. i nie ma tego problemu z czyszczeniem bo on ma tez taka funkcje automatycznego odkamieniania wiec to juz co innego
@Ania_Russell_Hobbs: Śpieszę z odpowiedzią:

Tak się paskudnie składa że moja zdecydowanie lepsza połowa ( swoją drogą Pani imienniczka ) jest zawziętą i oddaną Quality Manager - doświadczenie z tworzywami sztucznymi - Planując zakup ekspresu po krótkiej chwili poszukiwać natrafiliśmy na wymieniany model Russell-Hobbs. Przed zakupem sprawdziliśmy go organoleptycznie i szyko okazało się że :

* plastik ma wiele "niedolań" , jest słabej jakości

* dzbanek na kawę jest źle pozycjonowany -
@Afropolon: Dziękujemy za szybką odpowiedź i szczerą opinię. Przykro nam, że trafiłeś na egzemplarz, którego jakość nie była zadowalająca.

Jeśli chodzi o sam projekt urządzenia, jest on wypadkową licznych testów. Wynikało z nich, że krzywizna wgłębienia na dzbanek jest wystarczająca do utrzymania go na podstawce. Nieraz jednak zdarza się tak, że po wypuszczeniu produktu na rynek użytkownicy weryfikują wszystkie założenia i znajdują wady w rozwiązaniach, które wydają się być optymalne. Dlatego
#kawa #ekspresdokawy #kawazekspresu

Tak się zastanawiam, jak powinno się prawidłowo parzyć kawę w ekspresie? Jest tam takie pokrętło do spuszczania pary, i mam dwa przyciski, grzanie, i chyba grzanie z parą.

Ja ogólnie czekam, aż się nagrzeje, lampka się zaświeci, i nalewam, a potem spuszczam ciśnienie odkręcając pokrętło i pozwalając parze uciec.

Dobrze robię?
@kAdi: @SiekYersky: @desygnat: tak w ogóle to zakop ten spowodowała awaria poprzedniego automatu.

http://www.wykop.pl/wpis/6601672/mirki-pomocy-ekspres-cisnieniowy-nie-pompuje-wody-/

Może zawołam osoby, które próbowały mi wtedy pomóc @zachwiej: @rationalistic: @fuser: @Hulk:

Stary oddam kumplowi do warsztatu samochodowego, może on naprawi (i będą jakieś upusty na naprawy, hehe) - poza tym okropna zalewajkę robi i nie da się tego pić
@fuser: przyznam, że związało się to z lekką podwyżką od grudnia (wypłatę dostałem pod koniec m-ca), także stwierdziliśmy, że nie warto się szczypać na ekspres za 300 euro, idziemy na całość i dajemy 2x tyle :) Przy okazji zepsuł się też czajnik, więc korzystamy z funkcji gorącej wody do robienia herbaty, acz w nowym roku trzeba też pomyśleć i nad tym, żeby nie katować bojlera.

Zaraz walnę sobie lekką kawkę, żeby