#prawo #boldupy #pytanie
płacę dziecku za obiady w szkole (zewnętrzny catering), w zamian dostaję malutki świstek (druk) "Dowód sprzedaży/paragon". Nie ma na nim żadnych pieczątek, nazwy sprzedawcy, jedynie data, nazwisko dziecka i podpis (nieczytelny) osoby przyjmującej kasę.
Czy ma to sens? Czy to jest prawnie dozwolone aby klientowi/konsumentowi nie wydawać paragonu fiskanlnego (faktury)?
Czy
płacę dziecku za obiady w szkole (zewnętrzny catering), w zamian dostaję malutki świstek (druk) "Dowód sprzedaży/paragon". Nie ma na nim żadnych pieczątek, nazwy sprzedawcy, jedynie data, nazwisko dziecka i podpis (nieczytelny) osoby przyjmującej kasę.
Czy ma to sens? Czy to jest prawnie dozwolone aby klientowi/konsumentowi nie wydawać paragonu fiskanlnego (faktury)?
Czy



#gdziejestmojabroda #dylematymoralnoetyczne #jakzycbezbrody
Komentarz usunięty przez moderatora