
Przyznam się do czegoś. Od jakiegoś czasu śledzę (pod kątem potencjalnej inwestycji)... Duolingo. Nie kupiłem jeszcze ani jednej ich akcji i jeszcze do tego daleka droga... ale generalnie rzecz biorąc, potrafię sobie wyobrazić scenariusz, w którym cena akcji tej firmy poleciałaby w zupełnie innym kierunku niż większość może przypuszczać. Dlaczego inwestycja w Duolingo to może być okropny pomysł? Who the fuck will want to waste their time and energy trying to learn a new language when AI will make language translation in real time available to the masses at little to no cost? Gdzie kontrargument może brzmieć: Why do people nowadays pay for gym memberships, when we clearly don't need physical strength for survival, but rather to promote our status and gain health benefits? I think that in the AI era, staying sharp with your mind could be an equivalent of that. Inną bardzo ciekawą rzeczą jest tak, że Duolingo obecnie stara się korzystać z AI...w opór (wykres poniżej w komentarzu). Pojawiło się bardzo wiele głosów, że to wpłynęło negatywnie na jakość treści. Ciekawe jest to, że w ostatnim czasie Duolingo odpaliło nowy, bardzo ciekawy kurs szachów, który moim zdaniem jest bardzo ciekawie zrobiony. Czyżby wykorzystali AI do jego przygotowania? W mojej opinii taki kurs dużo bardziej by się nadawał właśnie pod rozwój z asystą AI. Być może pójdą właśnie w takim kierunku... zobaczymy. Na razie się przyglądam. "Badać, się przyglądać, obserwować" #gielda #januszeinwestowania #sztucznainteligencja
4 plusy
więcej
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

derivatives
@anonimowy_programista: jak ktoś poważnie traktuje naukę języków to raczej nie używa duolingo

nie_umiem_inwestowac
@anonimowy_programista: o, nawet zagłosowałem xd tu już nawet nie chodzi o AI, tylko o to, że konkurencja jest kosmiczna, teraz jest pełno apek typu speakly, e-tutor i inne. Duolingo jak wchodziło na rynek, to było czymś świeżym, obecnie już nie jest i jest raczej pomijane przez osoby, które naprawdę chcą się nauczyć języka. To przyszły bankrut.